KOMENTARZ PRAWNIKA
Charakter prawny odpowiedzialności członków zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością wciąż budzi wątpliwości zarówno w orzecznictwie, jak i nauce. Co do zasady, na podstawie art. 151 § 4 Kodeksu spółek handlowych, wspólnicy nie odpowiadają za zobowiązania spółki. Przepis ten wyraża jedną z podstawowych zasad prawa cywilnego, zgodnie z którą osoba prawna odpowiada sama za swoje zobowiązania. Na podstawie treści wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 25 lipca 2014 r. w sprawie o sygn. akt I ACa 287/14 zarzut pozwanej pełniącej funkcję w zarządzie, że za złą sytuację finansową spółki powinien odpowiadać jej jedyny wspólnik (jako zarzut zasadny być może z życiowego punktu widzenia) nie znajduje żadnego uzasadnienia prawnego.
Przesłanką powstania odpowiedzialności członków zarządu jest bezskuteczna egzekucja do całego majątku spółki i to na wierzycielu ciąży dowód tej bezskuteczności egzekucji. W odniesieniu do art. 299 Kodeksu spółek handlowych stanowisko zajął również Sąd Najwyższy. W wyroku z 30 stycznia 2014 r., sygn. akt III CSK 70/13, wskazał, że „członek zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością nie odpowiada na podstawie art. 298 k.h. (obecnie art. 299 k.s.h.), gdy wierzyciel nie uzyskał zaspokojenia ze względu na niepodjęcie w stosownym czasie egzekucji przeciwko spółce, ale tylko wówczas, gdy ta egzekucja była możliwa w tym sensie, że mogła przynieść realny skutek. Ciężar dowodu, iż taka egzekucja byłaby efektywna, spoczywa na dłużniku, gdyż odpowiedzialność członka zarządu spółki z o.o. opiera się na usuwalnym domniemaniu istnienia szkody i winy tego członka za jej powstanie”.
Zgodnie natomiast z treścią kolejnego wyroku SN z 15 maja 2014 r. w sprawie o sygn. akt II CSK 446/13, wewnętrzna umowa łącząca członków zarządu spółki z o.o. co do sposobu kierowania sprawami spółki pozostaje bez wpływu na odpowiedzialność członków zarządu. Wskazany powyżej przepis art. 299 Kodeksu spółek handlowych ma charakter bezwzględnie obowiązujący i nie może zostać pozbawiony skuteczności przez porozumienie wspólników. Ponadto, Sąd Najwyższy dokonał również prawnej oceny działań członka zarządu zmierzających do pozyskania środków finansowych w celu spłaty narastających zobowiązań spółki i obniżenia stanu jej zadłużenia i przyjął, że działania te nie mają znaczenia dla oceny w świetle art. 299 § 2 Kodeksu spółek handlowych, czyli nie ponosi on winy w zaniechaniu złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości.
W orzecznictwie i literaturze przyjmuje się zgodnie, że członek zarządu spółki z o.o. może odpowiadać na podstawie art. 299 § 1 k.s.h., także gdy nie można wyegzekwować tych wierzytelności wobec spółki, które powstały lub stały się wymagalne już po utracie przez niego funkcji piastuna. Powyższe znalazło potwierdzenie w treści orzeczenia Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 16 lipca 2014 r. w sprawie o sygn. akt I ACa 461/14. Będzie tak w przypadku, gdy powstanie tych wierzytelności jest prostą konsekwencją niezgłoszenia w odpowiednim czasie wniosku o ogłoszenie upadłości lub podstawa tych zobowiązań istniała w okresie sprawowania funkcji członka zarządu spółki.