Rosnące obawy o spowolnienie gospodarcze na starym kontynencie i niepewność co do polityki Europejskiej Banku Centralnego (podwyżka stóp procentowych coraz bardziej się oddala) powodują, że rentowność obligacji naszego zachodniego sąsiada zmierza do zera. Według ekspertów Rabobanku, wcale się na tym poziomie nie zatrzyma i do końca roku stanie się ujemna, wynosząc -10 pkt. baz. Byłby to poziom po raz ostatni notowany w 2016 r. Dla inwestorów oznacza to de facto stratę, ale są oni gotowi ją zaakceptować w zamian za bezpieczeństwo, jakie w ich oczach dają papiery dłużne związkowego rządu.
