ZA Tarnów ożywią rynek pierwotny

Kamil Zatoński
opublikowano: 2008-05-29 00:00

Rusza spodziewana prywatyzacja firm przez giełdę

Po półtora roku znów zaczyna bić źródło ofert pierwotnych ze strony skarbu państwa. Nie lada wydarzenie, zwłaszcza że oczekiwana wartość emisji Zakładów Azotowych Tarnów (ZAT) wynosi 320 mln zł. Więcej niż przed trzema laty zgarnęły z giełdy ZA Puławy, inna, wówczas jeszcze państwowa, spółka z sektora chemicznego. Usatysfakcjonowani powinni być więc przede wszystkim zarządzający funduszami inwestycyjnymi i emerytalnymi, którzy narzekali nie tylko na wstrzymanie prywatyzacji, ale też na brak dużych i płynnych IPO.

Zarząd tarnowskiej spółki ma sporo argumentów, by przekonać inwestorów do swojego biznesu. Wysokie ceny nawozów podbijają zyski i wyceny firm z sektora. Korzystają na hossie m.in. Police i Puławy, które z kwartału na kwartał poprawiają wyniki, a kursy ich akcji od kilku miesięcy są niezgodne z giełdowymi tendencjami. Walory pierwszej firm zdrożały od początku roku o 30 proc., a drugiej — o 15 proc. W tym czasie WIG spadł o 15 proc.

Czy ZAT pójdzie w ślady konkurentów, zależy od ostatecznej ceny za akcje, którą ustali zarząd wraz z oferującym. Na podstawie spodziewanych wpływów (320 mln zł netto) i maksymalnej liczby akcji, które mogą być wyemitowane (16 mln zł), orientacyjną cenę emisyjną można szacować na 20 zł. Wskaźnik cena do zysku za 2007 r. (przy uwzględnieniu dotychczasowej liczby akcji) wynosi 7,6, a dla prognoz na 2008 r. (po rozwodnieniu) — 8,7. To mniej więcej tyle, ile wynoszą wskaźniki dla Polic (odpowiednio — 8,2 i 8,0). Puławy mają wyższy wskaźnik z poprzedniego roku obrotowego (19,5), ale już dla prognoz na ten rok obrotowy (kończy się w czerwcu) C/Z spada do 8,3. Wyceny są więc w gruncie rzeczy podobne i tak powinno być. Choć firmy różnią się pod względem przychodów (największe są Puławy, dalej Police, na końcu ZAT), to osiągane przez spółki marże EBITDA są na zbliżonym poziomie (12-13 proc.). Jeśli poszerzyć grupę porównawczą o firmy zagraniczne, to ZAT mógłby uzyskać nawet wyższą wycenę. Według tej metody (szczegóły wyliczeń na pb.pl), akcje tarnowskiej spółki są warte 21,10 zł.

Warto jednak zwrócić uwagę na trzy istotne zagrożenia, które mogą wpływać na wyniki firmy i jej notowania. Pierwszym jest prawdopodobne znaczące zmniejszenie limitów emisji dwutlenku węgla, jakie będą przysługiwać spółce. Do tej pory dysponowała ona ich nadwyżkami, które mogła sprzedawać. Teraz, także po ostatniej decyzji rządu, która kosztem pozostałych branż daje preferencje elektroenergetyce, może się okazać, że limity trzeba będzie kupować. Spółka jest też narażona na wzrost cen gazu, przed czym jednak częściowo chronią ją dostawy surowca z lokalnych złóż. Pozwala to ominąć pośrednictwo Gaz-Systemu, co znacząco redukuje koszty. Wreszcie — dla kursu spółki już po debiucie bardzo ważne będzie to, jak zachowają się pracownicy, którzy w poprzednich latach nieodpłatnie otrzymali 3,4 mln akcji (14,4 proc. kapitału przed emisją). Walory te nie są objęte blokadą.

Zyski rosną szybciej od przychodów

Wyniki ZAT w mln zł

2006 2007 2008*

Przychody 1217,5 1294,7 1326,3

EBITDA 123,6 162,8 160,5

Zysk netto 27,9 63,5 73,9

Kamil

Zatoński