ZA Tarnów uruchomią nową linię

Krzysztof Kluska
opublikowano: 2000-09-11 00:00

ZA Tarnów uruchomią nową linię

RYNEK ZADECYDUJE: Zobaczymy, jak zareaguje rynek na naszą nową ofertę. Jeżeli będzie zapotrzebowanie, zwielokrotnimy inwestycje — mówi Jerzy Sosin, członek zarządu i dyrektor ds. rozwoju ZA Tarnów-Mościce. fot. ARC

Zakłady Azotowe Tarnów- -Mościce zainwestują w nową linię do modyfikacji tworzyw sztucznych. Przedsięwzięcie ma kosztować minimum 4 mln zł.

Zakłady Azotowe z Tarnowa, producent kaprolaktamu i polichlorku winylu, chcą rozpocząć wytwarzanie modyfikowanych (tzw. compoundingowych) tworzyw sztucznych. Są one stosowane w przemyśle motoryzacyjnym, elektrotechnicznym i maszynowym. Linia służąca do przetwarzania poliacetalu i poliamidu ma kosztować spółkę około 4 mln zł. Zdaniem Jerzego Sosina, członka zarządu i dyrektora ds. rozwoju, będzie to pierwszy etap inwestycji.

Kolejne nakłady

Zarząd tarnowskiej spółki rozważa możliwość sukcesywnego rozbudowywania compoundingu. Możliwe jest więc zwielokrotnienie nakładów inwestycyjnych, które firma przeznaczy na zakup kolejnych maszyn dostosowujących produkowane w Tarnowie tworzywa do wymagań klientów.

— Planujemy uruchomić tę linię na przełomie roku. Jej moce produkcyjne wyniosą 2 tys. ton rocznie — informuje Jerzy Sosin.

Zdaniem Witolda Szczypińskiego, dyrektora centrum tworzyw sztucznych, tarnowskie Azoty, jako pierwszy zakład chemiczny w kraju, będą prowadziły na dużą skalę modyfikację poliacetalu.

Do różnych odbiorców

Zarząd zakładów planuje sprzedawać modyfikowane tworzywa zarówno polskim odbiorcom, jak i kontrahentom zagranicznym. Firma eksportuje większość poliamidu i poliacetalu w postaci niemodyfikowanej. Roczna produkcja kształtuje się na poziomie około 30 tys. ton. Ich przetworzenie ma zaowocować wzrostem przychodów spółki, czekającej na prywatyzację. Przekształcenia własnościowe w sektorze tzw. wielkiej syntezy chemicznej zależą od tempa prac Ministerstwa Skarbu Państwa, gdzie weryfikowane są analizy przedprywatyzacyjne największych polskich zakładów chemicznych. Według „Rzeczpospolitej”, minister Andrzej Chronowski opowiedział się ostatnio za konsolidacją firm tego sektora.