Żabka szybko zwiększa masę

opublikowano: 15-09-2019, 22:00

Sieć małych sklepów robi się bardzo duża. Do końca tego roku ma mieć 6 tys. placówek, a w przyszłym urosnąć o kilkanaście procent.

Największa sieć handlowa na polskim rynku ma w logo owada, a najszybciej otwierająca nowe sklepy — płaza, choć niedługo ma go się ostatecznie pozbyć. Żabka Polska, która jest operatorem największej sieci w formacie convenience (czyli niedużych sklepów „za rogiem”, działających głównie w dużych miastach), chwali się, że w ciągu kilku najbliższych miesięcy osiągnie kolejny stopień w ramach ogólnopolskiej ekspansji.

— W grudniu tego roku będziemy mieć 6 tys. sklepów. W przyszłym roku, w zależności od sytuacji rynkowej, możemyotworzyć około 700 nowych placówek — mówi Tomasz Suchański, prezes Żabki.

To podobne tempo jak w poprzednich latach. Spółka w ubiegłym roku otworzyła około 700 sklepów i zakończyła go z liczbą 5472 placówek. Najwięcej było na Śląsku oraz w Warszawie i okolicach. Trzy lata temu Żabka rozpoczęła szeroki program modernizacji sklepów. W jego ramach z szyldów zaczęło znikać logo z płazem, zastępowane przez nowe, już bez elementu animalnego. Program wymiany ma się zakończyć w przyszłym roku. W tym samym czasie ostatecznie z ulic polskich miast ma też zniknąć siostrzany szyld Freshmarket. Sklepy pod tą nazwą Żabka zaczęła otwierać w 2009 r. i chciała, by były większymi placówkami, z szerszym asortymentem produktów świeżych. W szczytowym momencie pod tym szyldem działało około 600 placówek, ale po ostatniej zmianie właściciela zdecydowano, że Freshmarkety także staną się Żabkami.

— Cała sieć będzie funkcjonować pod jednym wspólnym logo — mówi szef Żabki.

Żabka należy do funduszu CVC, znanego także jako właściciel m.in. PKP Energetyka, który kupił ją w 2017 r. w ramach wartej około 5 mld zł transakcji. W ubiegłym roku Żabka miała — zgodnie ze sprawozdaniem finansowym spółki akcyjnej — 6,9 mld zł przychodów ze sprzedaży, notując jednocześnie 338 mln zł zysku operacyjnego. Na poziomie netto ponosi jednak straty: w 2018 r. było to 150,8 mln zł na minusie, a rok wcześniej 215,5 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy