"Zaciskanie pasa przyniesie Grecji zagładę"

KŁ, NYTIMES.COM
opublikowano: 2012-03-12 12:08

Pomimo zmniejszenia zadłużenia, Grecja – podobnie jak inne europejskie państwa zmuszone do zaciśnięcia pasa – wydaje się być skazana na wiele lat cierpienia – przekonuje Paul Krugman amerykański ekonomista, laureat Nagrody Nobla.

Zdaniem ekonomisty, choć Grecja w końcu porozumiała się z wierzycielami w kwestii umorzenia części długu, to greckie kłopoty są jeszcze daleko od rozwiązania.

Przez ostatnie dwa lata sytuacja w Grecji była przytaczana jako przypowieść o ryzyku fiskalnej rozrzutności. Nie było dnia, by jakiś polityk nie głosił mądrości, że należy natychmiast obciąć wydatki rządowe, bo w przeciwnym razie kraj skończy jak Grecja.

Noblista przytacza jednak przykład Hiszpanii, która u progu kryzysu nie tylko nie miała deficytu budżetowego, a nadwyżkę. Kryzys spowodował tam sektor prywatny.

- Przykład Grecji pokazuje, że deficyt budżetowy w dobrych czasach może wpędzić w kłopoty – co nie dotyczy jednak Hiszpanii – to próba wyeliminowania deficytu w sytuacji, gdy już kraj ma problemy stanowi receptę na pogrążenie w depresji – przekonuje Krugman na swoim blogu.

Jego zdaniem polityka zaciskania pasa w Europie przyniosła jedynie spowolnienie gospodarcze. Irlandia, która wprowadziła wszystkie działania mające przynieść oszczędności jest w fatalnej kondycji – bezrobocie na poziomie 15 proc., a PKB jest pod kreską. Portugalia i Hiszpania są w podobnej sytuacji.


Bloomberg
Bloomberg
None
None