Dzięki temu w 2015 r. PKB był o 15,6 proc. wyższy — wynika z raportu 14 izb przemysłowo-handlowych. Najważniejszymi inwestorami są Niemcy (19,1 proc.), USA (10,9 proc.) i Francja (10,8 proc.). Najwięcej pieniędzy trafiło do przetwórstwa przemysłowego (32,8 proc.), sektora finansowego (19,1 proc.) i handlu (15,5 proc.). Te same branże miały największy wpływ na wzrost PKB, choć w nieco innej kolejności: handel (19 proc.), przetwórstwo przemysłowe (17 proc.) i usługi finansowe (13 proc.). Zaangażowanie zagranicznego kapitału zwiększyło produktywność polskich firm: te, które znalazły się w rękach zagranicznych właścicieli, zwiększały co roku wartość dodaną o 2,2 pkt. proc. szybciej niż pozostałe spółki. Dzięki temu, że polskie firmy weszły do globalnych łańcuchów dostaw, nasz kraj awansował o ponad 15 pozycji na 32. miejsce w rankingu OECD gospodarek najsilniej zaangażowanych w globalny handel.
712,1
mld zł Taka jest skumulowana wartość bezpośrednich inwestycji zagranicznych (BIZ) w Polsce na koniec 2015 r…
8,5
proc. …o tyle większe było zatrudnienie w Polsce w 2015 r…
39,6
proc. …taki jest ich udział w PKB…
8,9
proc. …o tyle wyższe były płace w gospodarce w 2015 r...
0,2
proc. …o tyle średniorocznie rosła produktywność jednego pracownika dzięki napływowi BIZ…
31
proc. ...a taką część polskiego CIT zapłaciły w 2013 r. międzynarodowe korporacje.
Źródło: Polityka Insight