Odkąd do użytku weszły pierwsze karty płatnicze w postaci kartoników lub blaszek minęło ponad pół wieku. Dziś karta kredytowa jest nafaszerowana zabezpieczeniami by choć trochę utrudnić oszustom jej podrobienie. A i tak udanych prób niestety nie brakuje. Największe w Polsce miały miejsce w Warszawie i w Kielcach.
Jednym z najważniejszych zabezpieczeń chroniących współczesne karty płatnicze jest pasek magnetyczny. Składa się on z 3 ścieżek, z których głowica magnetyczna odczytuje dane. Sposób ich zapisu jest prawie taki sam jak na dyskietkach, dyskach czy taśmach magnetofonowych. Ścieżki zawierają odpowiednio 76, 37 i 104 znaki. Na pasku magnetycznym nigdy nie ma PIN-u. Dlatego w celu zdobycia go fałszerze muszą korzystać z innego "źródła" — najczęściej kamery umieszczonej przy bankomacie lub terminalu płatniczym. Jednak pasek magnetyczny odchodzi w przeszłość. Dyskwalifikuje go właśnie łatwość kopiowania zawartych na nim treści.
Dlatego Visa i MasterCard — największe organizacje produkujące karty wprowadzają karty chipowe. To przede wszystkim narzędzie walki z kopiowaniem, ale również możliwość umieszczenia w pamięci mikroprocesora wielu innych informacji. Karta kredytowa już w przyszłości może się stać naszym dowodem tożsamości, a dla banku źródłem wielu poza transakcyjnych informacji.