Zainteresowanie koleją rośnie

KOMENTARZ: PRZEMYSŁAW KOMAR, szef zespołu ds. rynku w DB Schenker, red. Marcin bołtryk
opublikowano: 23-03-2016, 22:00

Zainteresowani handlem z Chinami najczęściej wybierają transport oceaniczny. Jego główna zaleta to możliwość konsolidowania dużej ilości towaru w jednej przesyłce, co sprzyja optymalizacji kosztów. Transport oceaniczny jest wybierany zwłaszcza wtedy, gdy czas nie odgrywa dużej roli, a towar jest stosunkowo odporny na warunki atmosferyczne. Niektórzy klienci wykorzystują go także jako „przedłużenie” swojego magazynu, redukując w ten sposób zapasy. Jest też zwykle pierwszym wyborem, gdy rynek nasyci się produktem. Przykładem mogą być urządzenia do nawigacji samochodowej, których sprzedaje się znacząco mniej niż kilka lat temu, więc nie muszą trafiać do sklepów z tak dużą częstotliwością jak w okresie największego popytu.

Klienci, którzy oferują tzw. towary szybko rotujące lub dostarczane bezpośrednio na linię produkcyjną, stawiają na przewozy lotnicze. Dotyczy to np. innowacji produktowych w branży elektronicznej, niespodziewanie dużego popytu na jakąś kolekcję w branży odzieżowej albo dostaw na linię produkcyjną w branży samochodowej. Priorytetem dla klientów jest wtedy dostępność produktu, a ewentualne koszty utraconych możliwości znacznie przekraczają koszty transportu lotniczego.

Szczególny przypadek stanowią produkty, które ze względu na budowę, właściwości fizyko-chemiczne i wartość powinny być transportowane drogą lotniczą. Kluczowe jest tu bowiem maksymalne skracanie czasu przewozu, liczby przeładunków, a co za tym idzie — minimalizacja ryzyka uszkodzenia towaru.

A co z transportem kolejowym? Zainteresowanie nim firm rośnie. Jest wykorzystywany już nie tylko do przewożenia towarów o dużych gabarytach. Dzięki rosnącej liczbie połączeń między Polską i Dalekim Wschodem staje się bardziej konkurencyjny i dostępny dla coraz większej liczby firm. Jest ciekawym rozwiązaniem dla klientów skoncentrowanych na kosztach zaangażowania kapitału. Często kilkunastodniowy transport między Europą i Dalekim Wschodem, oferowany przez kolej, jest najkorzystniejszy, gdy uwzględnić wszystkie koszty ponoszone przez firmę. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KOMENTARZ: PRZEMYSŁAW KOMAR, szef zespołu ds. rynku w DB Schenker, red. Marcin bołtryk

Polecane