Załoga Polaru jest chwilowo bez pracy

Aneta Bawiec
opublikowano: 2002-02-15 00:00

W tym tygodniu załoga Polaru jest zwolniona od pracy. To zwyczajna, zimowa przerwa — tłumaczy firma. Jednak w spółce trwa restrukturyzacja, a pensje płacone są w ratach.

Wrocławski Polar, producent sprzętu AGD, czekając na inwestora, który zajmie miejsce Brandta, kontynuuje restrukturyzację. Dotyczy ona m.in. zatrudnienia, które w 2001 r. zmniejszono już o 800 pracowników. Obecnie firma zatrudnia 2,9 tys. osób.

Dariusz Sadowski, dyrektor personalny Polaru, nie ujawnia szczegółów restrukturyzacji.

Na razie wprowadzono czterodniowy tydzień pracy. Nie wiadomo jednak, jak długo on się utrzyma. W tym tygodniu załoga jest zwolniona od pracy ze względu na wstrzymanie produkcji.

— Jest to normalny tryb postępowania, związany z zimową przerwą technologiczną. Kolejna zaplanowana jest w okresie letnim — wyjaśnia Dariusz Sadowski.

W firmie wprowadzono także okresowy system wypłaty wynagrodzeń (w trzech ratach).

W styczniu izraelsko-hiszpańskie konsorcjum Elco-Fagor przejęło, decyzją sądu upadłościowego, francuską część grupy Brandt, posiadającej 94,84 proc. akcji Polaru. Sąd nie zdecydował, czy konsorcjum przejmie też udziały w Polarze. W tej sytuacji zarząd spółki rozpoczął poszukiwania inwestora strategicznego.