Czytasz dzięki

Założyciel odkupił Akomex od funduszu

opublikowano: 05-02-2020, 22:00

Po dekadzie inwestycji w producenta opakowań fundusz Highlander odsprzedał pakiet kontrolny Sebastianowi Śliwie

Inwestor zrobił swoje, inwestor może odejść. Pod koniec 2010 r. założyciele grupy Akomex ze Starogardu Gdańskiego, zajmującej się produkcją opakowań, sprzedali pakiet kontrolny funduszowi private equity Highlander Partners. W kolejnych latach grupa znacznie się rozwinęła i przejęła mniejszych konkurentów. Teraz Sebastian Śliwa, jej współtwórca, który zachował 29,5-procentowy pakiet, odkupuje od funduszu jego udziały. Wspomaga go w tym finansowo Accession Mezzanine Fund, któremu doradza Mezzanine Management.

Akomex, którego prezesem jest Grzegorz Łajca, pod skrzydłami
funduszu Highlander znacznie zwiększył skalę działalności, a niedawno przejął
firmę z Danii. Grupa zapowiada „znaczące inwestycje” w bazę produkcyjną i
rozwój na rynkach zagranicznych.
Zobacz więcej

MIĘDZYNARODOWA EKSPANSJA:

Akomex, którego prezesem jest Grzegorz Łajca, pod skrzydłami funduszu Highlander znacznie zwiększył skalę działalności, a niedawno przejął firmę z Danii. Grupa zapowiada „znaczące inwestycje” w bazę produkcyjną i rozwój na rynkach zagranicznych. Fot. ARC

— Chcemy wspierać zarząd w dynamicznym rozwoju grupy Akomex w obu głównych liniach biznesowych — opakowaniach dla przemysłu farmaceutycznego oraz dla branży spożywczej. Celem jest dalsze umacnianie pozycji i ekspansja na rynku krajowym i rynkach zagranicznych — w najbliższym czasie planowane jest istotne zwiększenie mocy produkcyjnych oraz rozbudowa zakładu opakowań farmaceutycznych w Aleksandrowie Kujawskim — mówi Piotr Sadowski, partner w Mezzanine Management, cytowany w komunikacie spółki.

Wartości transakcji nie ujawniono. Na jej przeprowadzenie będzie musiał zgodzićsię UOKiK.

Rosnący biznes

Koncentrujący się na obsłudze klientów z przemysłu spożywczego Akomex w 2018 r. miał 86 mln zł jednostkowych przychodów, co oznaczało 17-procentowy wzrost, i 11,7 mln zł zysku operacyjnego. W ostatnim sprawozdaniu finansowym prognozowano, że przychody w 2019 r. sięgną prawie 110 mln zł, a zysk operacyjny ponad 16 mln zł. Skala biznesu jest jednak większa. Przy wsparciu Highlander Partners grupa znacznie się powiększyła — dzięki akwizycjom i rozwojowi organicznemu.

W 2014 r. przejęła notowany wówczas na NewConnect Druk-Pak z Aleksandrowa Kujawskiego, zajmujący się produkcją opakowań tekturowych i papierowych, a także drukiem ulotek i etykiet. Wartość transakcji sięgnęła blisko 100 mln zł. Druk-Pak, dostarczający opakowania przede wszystkim przemysłowi farmaceutycznemu, w 2018 r. miał 102,5 mln zł przychodów i 9,6 mln zł zysku operacyjnego. W 2018 r. grupa kupiła duńską spółkę Plano Pack, produkującą tacki tekturowe dla przemysłu spożywczego. Do tego doszły znaczące inwestycje w bazę produkcyjną, m.in. zakup maszyn poligraficznych. Spółka podaje, że od 2015 r. sięgnęły one 40 mln zł.

Perspektywiczna branża

Dla wywodzącego się z Teksasu funduszu Highlander sprzedaż udziałów w Akomeksie oznacza wyjście z najstarszej inwestycji w Polsce. W ciągu ostatniej dekady fundusz był też inwestorem agenta transferowego ProService, operatora ośrodków rehabilitacyjnych Medi-System, a także zajmującej się produkcją i modernizacją transformatorów energetycznych spółki ZREW. Z inwestycji tych wyszedł w latach 2015-16. Fundusz ma jeszcze w portfelu QFG, producenta dań gotowych, oraz spółkę Rotometal, która produkuje cylindry magnetyczne i drukowe. 

Po inwestycji Highlandera w Akomex opakowania skusiły kolejne fundusze. W 2015 r. Abris kupił poznański Graf- Poz, do którego dołączył później gdańską spółkę Druk Markuszewski i wywodzący się spod Warszawy Drukpol, przy okazji zmieniając nazwę całej grupy na Dot2Dot. Abris był też w latach 2015-19 właścicielem innej spółki poligraficznej — CheMeSu. Sprzedał ją jednak... innemu funduszowi private equity. Na inwestycję w branży zdecydowała się bowiem również Innova, która nieco wcześniej kupiła też Drukarnię Embe Press, specjalizującą się w produkcji opakowań i etykiet dla branży napojowo-spożywczej.

Polska stała się hubem

W 2019 r. wyprodukowano w Polsce około 6 mln ton opakowań. W przeliczeniu na mieszkańca daje to 157 kg, czyli wciąż mniej niż średnia w Unii Europejskiej (180 kg). Wielkość ta rośnie (wagowo) w tempie około 10 proc. rocznie, zaś przychody branży w tempie ponad 12 proc. Polska stała się hubem produkcji w tej dziedzinie. Udział branży w całym przetwórstwie przemysłowym sięga 3,4 proc. i jest niemal dwukrotnie wyższy niż średnia dla UE. Innymi słowy produkcja opakowań stała się jedną z polskich specjalności. Traktując wszystkich producentów opakowań łącznie (papier, tworzywa, szkło, metale, drewno), ich udział w zatrudnieniu jest zbliżony do udziału przetwórstwa mięsa i znacznie większy niż producentów samochodów czy urządzeń AGD, czyli branż znacznie bardziej eksponowanych medialnie. Produkcja opakowań w Polsce nadal powinna rosnąć dynamicznie, choć nie tak szybko jak dotychczas. Według prognozy zaprezentowanej w raporcie „Rewolucja opakowań — polscy producenci wobec zmian regulacji i preferencji konsumentów” autorstwa platformy SpotData i Banku Santander przychody producentów do 2025 r. mogą się zwiększać średnio o 6,8 proc. rocznie.

Centrum Analiz SpotData

Aktualizacja: W pierwotnej wersji artykułu podano, że po sprzedaży udziałów Akomeksu fundusz Highlander nie ma już w Polsce spółek portfelowych, tymczasem jest jeszcze inwestorem QFG i Rotometalu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane