Materiały wybuchowe podłożono w mieście Haswa, 50 km na południe od irackiej stolicy, pod rurociągiem, którym ropa jest dostarczana z południowych złóż do bagdadzkiej rafinerii Dora.
Zamachu dokonano o godz. 5.00 rano (godz. 3 czasu polskiego). Do południa strażakom nie udało się jeszcze ugasić ogromnego pożaru, ponieważ płomienie wciąż podsyca ropa wypływająca z uszkodzonego rurociągu. Nie zdołano na razie odciąć dopływu ropy na czas niezbędnych napraw.
Nie wiadomo jeszcze, kto dokonał zamachu na rurociąg. (PAP)