Nawet zwykła listwa zasilająca może przesądzić o unieważnieniu przetargu.
Urząd Miejski w Sosnowcu musi powtórzyć ocenę ofert — zdecydowali arbitrzy UZP, rozpatrując odwołanie Centrum Szkolenia Komputerowego z Dąbrowy Górniczej.
Przetarg wartości około 150 tys. zł dotyczył dostawy sprzętu komputerowego. Oferty złożyło 12 firm. Wygrał Qumak-Sekom z Warszawy oddział w Bielsku-Białej, Centrum Szkolenia było drugie.
Firma nie dała jednak za wygraną i zakwestionowała fakt, że oferta zwycięzcy nie spełniła wymogów specyfikacji istotnych warunków zamówienia. Postawiono jeden zarzut — brak dołączonego do oferty aktualnego certyfikatu bezpieczeństwa na listwę Accar.
Zamawiający argumentował, że certyfikat na listwę Accar Qumak-Sekom dostarczył w latach poprzednich przy okazji innego zamówienia. Podnosił też, że powszechnie znany jest fakt posiadania przez tę listwę certyfikatu bezpieczeństwa, bo jest to sprzęt typowy — listwa z pięcioma gniazdkami i przełącznikiem, sprzedawana w obrocie powszechnym i produkowana przez jedną tylko firmę (HSK), która zresztą taki certyfikat ma. Poza tym dowodził, że żądał dostarczenia certyfikatów tylko na grupy sprzętu komputerowego, takie jak komputer, monitor itp.
Odwołujący kontrargumentował, że sprzęt elektrycznyjest udoskonalany i listwy mogą różnić się szczegółami. Poza tym jest wielu producentów listew zasilających.