Zamiast dodawać, banki odejmują

opublikowano: 09-10-2018, 22:00

Rada Polityki Pieniężnej jest pasywna, dlatego banki są aktywne i jeśli już zmieniają oprocentowanie lokat, to je obniżają

3 miesiące

Jak od mieszania w drugą stronę herbata nie będzie słodsza, tak od mnożenia nazw nie przybędzie odsetek na lokatach Idea Banku i jego oddziału — Lion’s Banku. W ofercie instytucji, kontrolowanej przez Leszka Czarneckiego, są trzymiesięczne depozyty pod nazwą Nr 1, Beztroska i Confort (ta ostatnia w Lion’s Banku). Wszystkie mają oprocentowanie w skali roku w wysokości 2,3 proc., a limit wkładu to 1 mln zł. Różnice są kosmetyczne, choć być może dla niektórych klientów istotne. W przypadku lokat Beztroskiej i Confort możliwe jest przedterminowe zerwanie bez utraty naliczonych odsetek, przy czym w pierwszej minimalny wkład to 500 zł, na drugiej 10 tys. zł. Na lokacie Nr 1, która ma wiele wariantów (od 1 do nawet 60 miesięcy) próg to 500 zł, a zerwanie przed końcem umowy wiąże się z utratą należnych odsetek. Naliczane są one zresztą na koniec okresu trwania lokaty. Tę lokatę można założyć w placówce, w odróżnieniu od lokaty Beztroskiej, dostępnej tylko przez bankowość internetową i mobilną. Tak czy owak, propozycje Idea Banku są bezapelacyjnie najlepszymi dla tych, którzy nie chcą spełnić żadnych warunków i otrzymać na krótkiej lokacie relatywnie wysokie oprocentowanie.

Ci, którzy zgodzą się na warunki, mogą otrzymać 4 proc. odsetek w skali roku w jednej z pięciu instytucji. Także w Idea i Lion’s Banku, przy czym oferta skierowana jest tylko do nowych klientów. Limit wkładu to 20 tys. zł (powyżej tej kwoty, ale do 100 tys. zł, w Lion’s Banku oprocentowanie wynosi 3 proc.). W Banku Millennium 4 proc. czeka na posiadaczy konta osobistego, którzy skutecznie polecą Konto 360 lub 360 student znajomemu, który wypełni dodatkowe warunki, lub są nowymi klientami, a wymienione konta otworzą z polecenia. W Nest Banku trzeba założyć konto osobiste i być nowym klientem, w Plus Banku oferta kierowana jest do osób, które założyły konto w ciągu ostatnich 12 miesięcy. W każdym z trzech przypadków limit wkładu to 10 tys. zł.

6 miesięcy

W czołówce rankingu lokat na 6 miesięcy zmiana jest tylko jedna: kosmetyczna, ale na gorsze. Polski Bank Spółdzielczy w Ciechanowie obniżył z 1,95 do 1,85 proc. stawkę na e-lokacie Granatowej, co i tak pozwoliło utrzymać trzecie miejsce w zestawieniu. Lokatę można założyć przez Internet, a jej maksymalna wartość to 100 tys. zł. Kapitalizacja odsetek następuje na koniec okresu. W internetowym Inbanku, działającym w Polsce od początku 2017 r., nadal dostępna jest lokata z oprocentowaniem w wysokości 2,4 proc. Jej kwota maksymalna to 50 tys. zł. Nie trzeba spełnić żadnych dodatkowych warunków, podobnie jak w Idea Banku, który na lokacie Nr 1 również proponuje 2,4 proc. W tym przypadku limit wkładu to 1 mln zł.

Na lokatach z dodatkowymi warunkami oprocentowanie jest wyższe, ale ze stawką 4 proc. od dawna promuje się jedynie Nest Bank. Lokata Witaj to nieco zmodyfikowana wersja lokaty trzymiesięcznej o tej samej nazwie, która poza niewątpliwym atutem w postaci wysokiego oprocentowania ma niemal same wady: niski limit wkładu (ledwie 10 tys. zł), konieczność założenia konta osobistego, przelewanie na nie wynagrodzenia w wysokości nie mniejszej niż 1 tys. zł (lub na konto firmowe 6 tys. zł i opłacanie zaliczki podatku lub płatności składki do ZUS). Na spełnienie tych warunków jest 60 dni od otwarcia lokaty, w przeciwnym razie oszczędności zostaną objęte niższym oprocentowaniem. Zanim się na to zdecydujemy, policzmy dochód: po pół roku od kwoty 10 tys. zł będzie to netto 161 zł.

W innych bankach z czołówki rankingu proponowane stawki są niższe i wynoszą od 2,5 do 2,7 proc., co przekłada się na 100-109 zł odsetek od każdych 10 tys. zł. W Idea Banku i Lion’s Banku limit wkładu to 1 mln zł (muszą to być tzw. nowe środki). W Toyota Banku maksymalna wartość lokaty to 30 tys. zł (można otworzyć pięć takich lokat), przy czym z propozycji tej skorzystać mogą tylko nowi klienci. Tak samo jest w Alior Banku, przy czym kwota maksymalna to 200 tys. zł.

12 miesięcy

Lojalność wobec banku się nie opłaca — wynika z rankingu lokat na 12 miesięcy. Jeszcze miesiąc temu Nest Bank na lokacie „lojalnej” oferował 2,6 proc., teraz obniżył oprocentowanie do 2,4 proc. Jeszcze bardziej, bo z 2,6 do 2,2 proc., spadła stawka na drugim z depozytów, dostępnym w Nest Banku — Na nowe środki. Pierwsza z lokat dostępna jest dla posiadaczy konta osobistego, którzy będą przelewać na nie co najmniej 1 tys. zł miesięcznie, lub w przypadku konta firmowego co najmniej 6 tys. zł miesięcznie, a ponadto opłacą zaliczkę podatku dochodowego do US lub składkę do ZUS. W odróżnieniu od krótszych lokat w Nest Banku, na 12-miesięcznej można zdeponować całkiem pokaźną sumę, bo nawet 2 mln zł (na krótszych — maksymalnie 10 tys. zł). Zarówno Idea Bank, jak i Inbank płacą więcej (2,6 proc.) niż Nest bank i nie wymagają od klientów spełnienia dodatkowych warunków. Na pierwszej lokacie można zdeponować 1 mln zł, na drugiej 50 tys. zł. Obie można założyć przez Internet. Kolejną pozycję w rankingu lokat bez dodatkowych warunków zajmuje Toyota Bank, który na lokacie standard naliczy 1,9 proc. Lokata nie ma limitu wkładu.

Maksymalnie 1 mln zł zdeponować można natomiast w NeoBanku, który oferuje 2,3 proc., przy czym jednocześnie wymaga założenia konta osobistego lub portfela depozytowego. Z oferty skorzystać mogą tylko nowi klienci. Nieco mniej, bo 2,25 proc., daje BOŚ Bank na Ekolokacie Plus, który stawia również inne warunki niż Neobank.

Trzeba posiadać konto w BOŚ i jednocześnie utrzymywać na nim średniomiesięczne saldo w wysokości co najmniej 10 proc. wartości lokaty. Ponadto w każdym miesiącu trwania lokaty klient musi dokonać transakcji bezgotówkowych kartą na co najmniej 300 zł. W Alior Banku, w którym oprocentowanie lokaty rocznej to 2,2 proc., jest prościej, bo jedynym warunkiem jest to, by przelać na lokatę tzw. nowe środki. W obu przypadkach depozyty nie mają maksymalnej kwoty.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Banki / Zamiast dodawać, banki odejmują