Zamojska Delia jest o 30 proc. za droga
Ograniczenie popytu, zawężenie rynków zbytu oraz spadek cen sprzedaży powoduje wzrost należności i związane z tym zwiększenie kosztów finansowych przedsiębiorstwa. Również większa niż w poprzednich latach penetracja rynku przez producentów zagranicznych jeszcze długo będzie odbijał się na wynikach zamojskiej Delii. Dodatkowo charakter spółek grupy kapitałowej Delii nie gwarantuje spółce podniesienia wartości jej papierów na GPW, które już teraz są mocno przewartościowane.
Z EMISJI 10 mln akcji V serii, która została w całości objęta przez Mostostal Export, spółka uzyskała 25 mln zł. Większość tych środków została jednak przeznaczona na zakup od tego pierwszego udziałów w pięciu spółkach zależnych. Delia zapłaciła za nie ponad 19,1 mln zł, podczas gdy ich wartość bilansowa na koniec I półrocza 1999 w księgach Mostostalu Export wynosiła 16 mln zł. Nijak ma się to jednak do wartości rynkowej tych udziałów. Z grupy pięciu spółek trzy się produkują dla górnictwa.
POZOSTAŁE zajmują się produkcją elektrycznych i elektronicznych układów sterowniczych i zasilających oraz budownictwem mieszkaniowym. Łącznie w pierwszym półroczu 1999 spółki te wypracowały ponad 40 mln zł przychodów i prawie 1,5 mln zł zysku netto. Jednak z uwagi na branże, w jakich działają, wątpliwe wydaje się zwiększenie ich wartości.
NIEWIELE lepiej ma się sama Delia. Ciężka sytuacja branży odzieżowej znajduje swoje odzwierciedlenie w wynikach uzyskiwanych przez spółkę. Trudno zatem oczekiwać wzrostu wartości rynkowej papierów przedsiębiorstwa na giełdzie.
ROK 1998 Delia zakończyła zyskiem netto wysokości 0,9 mln zł, przy przychodach ze sprzedaży na poziomie 38,6 mln zł. Spółka musiała jednak obniżyć marże na swoje wyroby, w związku z tym zysk na działalności operacyjnej obniżył się do 3 mln zł. Strata wartości dla akcjonariuszy, którzy objęli akcje IV emisji po 3,1 zł, wynosi 1,1 mln zł, czyli około 40 groszy na akcję. Stąd raczej nie powinien dziwić spadek notowań giełdowych przedsiębiorstwa na początku 1999 roku. Od maja mieliśmy jednak do czynienia z trudno wytłumaczalnym wzrostem kursu akcji Delii na giełdzie.
TYLKO w ciągu dwóch miesięcy ich wartość rynkowa wzrosła prawie o 100 proc. Przestaje to jednak dziwić, jeśli weźmie się pod uwagę planowane V i VI emisję nowych akcji spółki. Pierwszą z nich, w liczbie 10 mln walorów, objął Mostostal Export, który tym samym stał się właścicielem ponad 93,3 proc. kapitału akcyjnego Delii. Nabywców nie znalazła VI emisja papierów spółki.
JEŚLI wziąć pod uwagę notowania giełdowe przedsiębiorstwa w tym okresie, nowe walory oferowane były po bardzo atrakcyjnej cenie 2,5 zł za sztukę, o ponad 24 proc. taniej niż na giełdzie. Delia skierowała do inwestorów od 0,86 mln do 2,75 mln akcji. Zainteresowanych znalazło jednak niespełna 76,5 tys. papierów, czyli 8,9 proc. minimalnej liczby, która gwarantowała dojście emisji do skutku. Co ciekawe, stosunkowo niska cena emisyjna nie miała wpływu na notowania giełdowe Delii, które kształtują się na poziomie 3,4 zł za akcję. Utrzymanie tej ceny w dłuższym okresie może być jednak bardzo trudne.
WIELE wskazuje na to, że rok 1999 Delia zakończy stratą netto. Po trzech kwartałach wynosiła ona ponad 1 mln zł, podczas gdy rok wcześniej zysk netto wyniósł prawie 900 tys. zł. W przeciwieństwie do ostatnich lat niższe będą też przychody przedsiębiorstwa. Ich wartość w okresie styczeń-wrzesień 1999 roku wynosi 22,8 mln zł. W tym samym okresie 1998 roku było to prawie o 4 mln zł więcej. Delia poniosła również stratę na działalności operacyjnej. Jej wielkość przekracza 370 tys. zł (2,2 mln zł zysku w I-III kw. 1998 r.). Po trzech kwartałach ubiegłego roku strata wartości dla akcjonariuszy wynosi 2,8 mln zł, co w przeliczeniu na jedną akcję przedsiębiorstwa daje ponad 1 zł, co sugeruje możliwość spadku kursu Delii w ciągu najbliższych kilku miesięcy nawet poniżej 2,4 zł.
NAJGORSZE, że nic nie wskazuje na to, by bardzo trudna sytuacja branży odzieżowej uległa w najbliższym czasie radykalnym zmianom. To jeden z głównych powodów, dla których pod koniec ubiegłego roku zarząd Delii podjął decyzję o redukcji zatrudnienia o 23 proc. Pracę ma stracić nawet 200 osób. Może to przynieść oszczędności rzędu 200 tys. zł miesięcznie. Pierwsze efekty tych działań dadzą o sobie znać jednak nie wcześniej niż w maju.