Zapadła decyzja o wyjściu z obrotu

Kamil Zatoński
21-11-2003, 00:00

Większościowi właściciele przegłosowali wszystko co chcieli. Opozycja nie składa jednak broni.

Po blisko ośmiu latach Huta Oława, dolnośląski producent tlenków cynku i ołowiu, zostanie wycofana z Giełdy Papierów Wartościowych. Wnioskował o to większościowy (51,34 proc.) udziałowiec spółki — sochaczewski Boryszew, który miesiąc temu ogłosił wezwanie do sprzedaży pozostałych walorów Oławy.

To właśnie głównie cena (30 zł) zaoferowana na wezwaniu wzbudziła protesty drobnych akcjonariuszy.

— Na walnym zgłaszaliśmy zastrzeżenia dotyczące nie tylko ceny, ale także prawomocności uchwał zgromadzenia — mówi Jarosław Augustynowicz ze Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych (SII), wspierającego oławską mniejszość.

SII uważa, że Boryszew nie miał prawa wykonywać wszystkich swoich głosów na walnym, ponieważ nie doszło jeszcze do zakończenia wezwania.

— 18 listopada zakończono przyjmowanie zapisów, ale wezwanie zostanie rozliczone dopiero 25 listopada — dodaje Jarosław Augustynowicz.

Przedstawiciel SII nie wykluczył złożenia do sądu pozwu o unieważnienie uchwał WZA. Stowarzyszenie będzie także wnioskować do Komisji Papierów Wartościowych i Giełd o nierozpatrywanie wniosku o wycofanie spółki z publicznego obrotu.

— Wszystko odbyło się zgodnie z prawem. Zastrzeżenia mniejszości są pozbawione podstaw — ripostuje Andrzej Łatka, prezes Oławy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Zapadła decyzja o wyjściu z obrotu