Zapowiada się emocjonujący finisz na GPW

Waldemar Borowski
28-11-2008, 08:08

Tym razem warunki handlu na GPW mogą w  większym stopniu podyktować  sprzedający i zepchnąć  popyt do większej defensywy.  Jeśli jednak otrzyma on wsparcie z Wall Street ( chociażby w  postaci niewielkiej przeceny), to powinien  podjąć walkę w końcówce sesji o  utrzymanie zdobytych pozycji . Kolejne  punkty, dają bowiem sporą rezerwę na niebezpieczny dla posiadaczy akcji początek przyszłego tygodnia. Ostatnie dni pokazują, że byki gotowe są do obrony swoich zdobyczy i nie całkiem skonsumowały jeszcze wzrosty. Walka w końcówce może więc być zażarta.

Polscy inwestorzy z lekkim zdziwieniem, a niektórzy może nawet zaskoczeniem, obserwują jak WIG20 mozolnie, krok po kroku przesuwa się na północ. W kierunku, jaki obrał nie ma nic dziwnego, bo praktycznie wszystkie giełdy rosną, za to bardziej godna podkreślenia jest stabilność z jaką nasz najważniejszy indeks porusza się do przodu. Poza poniedziałkowym silnym rajdem, wszystkie pozostałe sesje przebiegają dość spokojnie i z ograniczoną zmiennością. Nie ma karkołomnych ruchów, obliczonych na efekt psychologiczny. W tym działaniu widać więcej akumulacji akcji, niż spekulacyjnych skoków i nagłych zwrotów akcji.

W ostatnich dniach uwagę zwraca słaba postawa TP SA. Telekomunikacyjna spółka, postrzegana jako defensywna nie przynosiła znacznych strat swoim akcjonariuszom, ale teraz zaczyna wyraźnie ciążyć indeksowi. To jej postawa oraz banków, głównie PKO BP oraz Pekao, nakreślić powinna przebieg dzisiejszej sesji . Spore wyzwanie staje przed  deweloperami z WIG20.  Intensywne wzrosty rodzic mogą  pokusę realizacji zysków na ich walorach.

Na mniejszych spółkach martwią kolejne firmy z problemami na opcjach walutowych. Tym razem ofiarą tego procederu padły  Ropczyce. Takich przysłowiowych „trupów wypadających z szafy” może być znacznie więcej, bo to nie dotyczy tylko naszych spółek. W Brazylii z tego typu transakcji korzystało ok. 200 firm. Wygląda to na problem  ogólnoświatowy, a beneficjentami takich operacji będą banki. Nie dziwi więc fakt, że pojawiają się głosy, o przemyślanej strategii międzynarodowych instytucji finansowych, które też miałyby stać, z tego powodu, za osłabieniem lokalnych walut w ostatnich tygodniach. Bez względu na przyczynę wzmocni to czujność inwestorów do spółek aktywnych na rynku międzynarodowym.

Dzisiejsza sesja na GPW będzie rozgrywała się w cieniu zakończenia miesiąca i fundusze powinny bronic zdobytych pozycji. Małe szklenie okienek zderzy się z dużą chęcią realizacji zysków przed weekendem. Polscy inwestorzy, znajdujący się po krótkiej stronie rynku, nie mieli ostatnio dobrych dni i z pewnością mają motywy do rewanżu, a na dodatek piątki rzadko należą do udanych dni na warszawskim parkiecie. Ten czynnik oraz długość fali wzrostowej, są atutami niedźwiedzi, ale tym razem kupujący są zdolni zaskoczyć rynek i przedłużyć zieloną serię, tak jak to zrobili w Azji, podtrzymując dobrą passę. Jednak o wyniku dzisiejszego handlu zadecyduje dopiero ostatnia godzina notowań i postawa graczy na Wall Street.

Wszyscy liczą się z tym, że i tak o koniunkturze na najbliższy okres zadecydują pierwsze dni grudnia, a raczej wiadomości jakie wówczas dotrą od handlowców, rozliczających „czarny piątek” w USA. Okres przedświąteczny (listopad-grudzień) generuje nawet ok. 50 proc. obrotów u detalistów. Nic więc dziwnego, że ten najważniejszy dla nich weekend, da odpowiedź nie tylko co do zasobności portfeli amerykanów, ale przede wszystkim ich wiary w polepszenie obecnej sytuacji. Handlowcy mają dosyć pesymistyczne prognozy i szacują spadek wydatków na ok.3 proc. Część tak się asekuruje, że mówi o 6-8 proc. skurczeniu się przychodów.  Niektóre jednak sondaże nie potwierdzają tego ponurego obrazu, a NRF ( federacja handlowców detalicznych) liczy nawet na wzrost sprzedaży o 2,2 proc., z powodu zastosowania przez czołowe sieci sporych upustów, które mają przyciągnąć klientów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Waldemar Borowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Zapowiada się emocjonujący finisz na GPW