Rewolucja w Policach stała się faktem. Spadną koszty pracy.
Zarząd Zakładów Chemicznych Police wypowiedział w piątek zakładowy układ zbiorowy pracy, co umożliwi realizację drugiej fazy restrukturyzacji. To próba uratowania firmy, która już w czerwcu musi spłacić około 300 mln zł zadłużenia przy 420 mln zł straty za 2009 r.
— Oczekujemy efektów w postaci ograniczenia kosztów pracy o około 80 mln zł rocznie i zmniejszenia zatrudnienia do około 2350 osób do 2014 r. — mówi Zbigniew Miklewicz, prezes Polic.
Zarząd potwierdzi też inne, piątkowe doniesienia "PB".
— Zamierzamy wynegocjować nowe regulacje odnośnie czasu pracy, zatrudnienia i systemu motywacyjnego — dodaje Zbigniew Miklewicz.
Od trzech miesięcy spółka wspólnie z doradcą pracują nad nowym programem restrukturyzacji Na jego prezentację nie przyszli przedstawiciele związków mimo zaproszenia przez zarząd.
— Wygląda na to, że związki nie chciały przyjąć wypowiedzenia. To niczego nie zmienia. Jesteśmy zdeterminowani, by realizować plan naprawczy spółki — mówi Zbigniew Miklewicz.
Zarząd niezwłocznie prześle związkom uchwałę o wypowiedzeniu układu zbiorowego oraz projekt nowego.