Zarządzający funduszami akcyjnymi lubią ryzyko

Anna Borys
16-05-2007, 00:00

Fundusze krajowe akcyjne spadały w ostatnim tygodniu najszybciej ze wszystkich produktów. Między 7 a 11 maja najbardziej straciła na wartości jednostka inwestycyjna Fortis Akcji. Jej właściciele stracili 4,88 proc. Jedynym funduszem, który w tym okresie miał dodatni wynik, jest specjalistyczny Skarbiec TOP Funduszy Akcji. Wypracował on stopę zwrotu na poziomie 0,42 proc. Pozostałe produkty traciły na wartości.

Warto podkreślić, że cała giełda, choć była na czerwono w tym okresie, straciła mniej. WIG, główny indeks GPW, zanotował spadek o 2,64 proc. Wskaźnik mierzący koniunkturę średnich przedsiębiorstw obsunął się o 1,53 proc.

Zazwyczaj w czasie spadków na giełdzie fundusze akcyjne tracą mniej niż rynek. Wynika to z tego, że nie inwestują one na parkiecie wszystkich aktywów. Zwykle 10-15 proc. z nich pozostaje płynne. Pozwala to zarządzającemu swobodnie podejmować decyzje inwestycyjne, nawet gdy klienci chcą umorzyć jednostki. Jednocześnie ogranicza ekspozycję aktywów na ryzyko spadków na giełdzie. Dlaczego zatem fundusze traciły więcej? Wygląda na to, że w portfelach funduszy akcyjnych znalazły się spółki, które były liderami spadków. Mogły być one na tyle przewartościowane, że drobne pogorszenie nastrojów mocno skorygowało ich kursy. Świadczy to o skłonności zarządzających do wysokiego ryzyka. W razie wzrostów, ich akcje powinny zyskiwać więcej niż rynek. Niestety, nie wszystkie rodzime fundusze zachowują się w ten sposób. Niektóre są gorsze od indeksów przy spadkach i wcale nie lepsze przy wzrostach.

Anna Borys

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Borys

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Zarządzający funduszami akcyjnymi lubią ryzyko