Zasada domniemania niewinności

Andrzej Arendarski
opublikowano: 2003-10-07 00:00

Środowiska gospodarcze — między innymi skupione w Radzie Przedsiębiorczości — przyjmują rządowy projekt ustawy o swobodzie działalności gospodarczej z wielką nadzieją. Problem tylko w tym, w jakim kształcie ten akt prawny ukaże się w Dzienniku Ustaw. Liczymy, że w pracach parlamentarnych ustawa stanie się tylko lepsza — nie zaś gorsza. Osiągnięcie takiego efektu nie będzie jednak łatwe, ponieważ nikt nie lubi, gdy się go pozbawia władzy. W działaniach ograniczających wpływy urzędniczego aparatu rząd ma pełne wsparcie przedsiębiorców.

Pozytywnie oceniamy uwzględnianie postulatów świata biznesu w fazie przygotowywania projektu ustawy — i apelujemy o podtrzymanie tej dobrej zasady także w okresie jej praktycznego wchodzenia w życie. Organizacje skupione w Radzie Przedsiębiorczości dysponują dużym potencjałem intelektualnym oraz ekspertami, przeprowadzającymi fachowe i niezależne analizy. Dlatego chętnie widzielibyśmy zorganizowanie ze stroną rządową spotkania przeglądowego, na przykład pół roku po wejściu w życie ustawy.

Za najważniejsze uważamy przyjęcie domniemania niewinności w stosunku do osób prowadzących działalność gospodarczą. Dotychczas przedsiębiorca w Polsce jest z definicji podejrzany i wystarczy trochę „popracować”, aby wszystko dało mu się „udowodnić”.

Autor jest prezesem KIG