Zatory w transporcie cargo mogą przedłużyć się do 2022 r.

Tadeusz Stasiuk, Bloomberg
opublikowano: 02-03-2021, 19:25

Od wybuchu pandemii koronawirusa na całym świecie notowane są problemy z dostawami surowców, towarów i produktów. Niestety te zatory mogą się przedłużyć do przyszłego roku.

Bloomberg Creative Photos

Zdaniem Boba Biesterfelda, dyrektora generalnego CH Robinson Worlwide, globalny fracht obejmujący transport drogowy, wodny i lotniczy przeżywa bardzo trudny okres, a perspektywy wcale nie wyglądają optymistycznie. W opinii szefa jednego z największych amerykańskich brokerów frachtowych, problemy najprawdopodobniej będą zauważalne również w 2022 r.

Mamy do czynienia z ogromnymi ograniczeniami w transporcie. W przypadku ładunków mówimy o poważnych zatorach, które generuję ogromne koszty transportowe. Są jednak okazją dla wszelkiego rodzaju przewoźników, którzy są w stanie sprostać narzuconym restrykcjom. Ale są to pojedyncze przypadki - powiedział Biesterfeld.

Najmocniej wzrosły stawki za transport morski. Według szacunków Bloomberg Intelligence, koszt wysyłki 40-stopowego kontenera z Hongkongu do Los Angeles wzrósł prawie czterokrotnie w ciągu ostatniego roku. Stawki za fracht lotniczy podskoczyły z kolei podwójnie.

Biesterfeld szacuje, że roczne kontrakty długodystansowe prawdopodobnie wzrosną w tym roku o niskie dwucyfrowe wartości, napędzane przez stawki spot, które już zwiększyły się o 35 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane