Zawetowanie nie ma szans

opublikowano: 11-12-2019, 22:00

Po wyborach do Parlamentu Europejskiego (PE), które odbyły się w długi weekend 23-26 maja, rozruch wszystkich unijnych instytucji na kadencję 2019-24 trwał aż pół roku.

Nowy skład Komisji Europejskiej (KE) oraz nowy przewodniczący Rady Europejskiej (RE) wystartowali dopiero 1 grudnia. Ale naprawdę z kopyta, projektem Europejskiego Zielonego Ładu. W tym tygodniu trzy instytucje w brukselskim kwartale unijnym bezprecedensowo skoordynowały kalendarze. W środę rano na cotygodniowym posiedzeniu zielony program przyjęło kolegium KE, zaś już po południu został on poparty miażdżącym stosunkiem głosów przez PE zebrany na nadzwyczajnym posiedzeniu. Chodziło o to, by sztandarowy projekt Ursuli von der Leyen uzyskał mocniejszą, podwójną legitymizację przed szczytem RE w czwartek-piątek 12-13 grudnia.

W zielonym projekcie KE najbliższym współpracownikiem Ursuli von der Leyen jest wiceprzewodniczący Frans Timmermans.
Zobacz więcej

W zielonym projekcie KE najbliższym współpracownikiem Ursuli von der Leyen jest wiceprzewodniczący Frans Timmermans. Fot. FRANCOIS LENOIR - Reuters - Forum

Trzeba pamiętać, że w triadzie unijnych władz to właśnie szczyt prezydentów/premierów jest decydentem najważniejszym. Dlatego w agendzie dzisiejszego posiedzenia RE nowy przewodniczący Charles Michel jako jeden z najważniejszych punktów wpisał długoterminową politykę klimatyczną, całkowicie zgodną ze środowym projektem KE. Szczytną unijną ideą jest osiągnięcie przez nasz kontynent jako pierwszy na globie neutralności klimatycznej do 2050 r. Oczywiście może to wiązać wyłacznie państwa członkowskie UE, zatem nawet w Europie ograniczeniom absolutnie nie muszą się podporządkować np. nieprzyjmowane przez wspólnotę republiki bałkańskie czy poradzieckie, objęte iluzorycznym partnerstwem wschodnim. Nie mówiąc już o wielkich trucicielach z innych kontynentów…

Konkluzje RE przyjmowane są jednomyślnie, w czym upatruje swoją szansę rząd PiS. Wsparciem dla premiera Mateusza Morawieckiego jest m.in. uchwalone we wtorek przez NSZZ Solidarność żądanie zablokowania na szczycie propozycji klimatycznych KE. W tym kontekście wypada jednak przypomnieć — na łamach „PB” kolejny raz — sytuację ze szczytu RE 20-21 czerwca. Po jego zakończeniu premier przedwyborczo obwieścił triumfalnie uchronienie Polski przed zwyżką cen energii, co było… oszczędnym gospodarowaniem prawdą. Sztywna data przewidziana w projekcie konkluzji faktycznie została skreślona, ale przeniesiona do przypiętego do tegoż samego punktu przypisu. RE zwróciła się do KE o „kontynuowanie prac nad warunkami, zachętami i ramami wsparcia, które należy wprowadzić, aby zgodnie z porozumieniem paryskim do 2050 r. 1 zapewnić przejście UE do neutralności klimatycznej”. Ów przypis brzmi: 1„Zdaniem znacznej większości państw członkowskich neutralność klimatyczną należy osiągnąć do 2050 r.”. Wspomnianą większość stanowiło aż 24 z 28 państw.

Realnie zatem w czerwcu nikt niczego nie zablokował. Wszystkie prace legislacyjne i budżetowe nowej KE od pierwszych dni były, są i będą prowadzone pod oczywistą dla całej Unii Europejskiej — poza kilkoma wyjątkami — datę 2050. Co obecny szczyt RE potwierdzi, być może znowu z wykorzystaniem sprytnego chwytu legislacyjnego…

fa44e31e-90f7-11e9-bc42-526af7764f64
Poza scenariuszem
Newsletter poświęcony globalnym rynkom finansowym. Strategie inwestycyjne, alternatywne scenariusze, makrospojrzenie.
ZAPISZ MNIE
Poza scenariuszem
autor: Marek Wierciszewski
Wysyłany co dwa tygodnie
Marek Wierciszewski
Newsletter poświęcony globalnym rynkom finansowym. Strategie inwestycyjne, alternatywne scenariusze, makrospojrzenie.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Zalewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu