Friedman będąc 22 latkiem, wraz ze swoim kolegą ze szkoły Omarem Soliman’em, stali się najmłodszymi franczyzobiorcami w USA. W przeciągu 6 lat firma prowadzona przez Friedman’a rozrosła się do 35 przedstawicielstw w USA i zatrudnia obecnie 200 pracowników.
- Wzięliśmy bardzo prosty, znany od pokoleń koncept. Dodaliśmy do niego chwytliwą nazwę, kilka fajnych kolorów i położyliśmy nacisk na wrażenia klientów – komentuje pomysł Friedman.
Po zakończeniu studiów w Pomana College, Nick rozpoczął pracę w firmie konsultingowej w Waszyngtonie. Wykonywana profesja i styl życie poza murami uniwersytetu nie przypadły do gustu młodego przedsiębiorcy.
- Będąc w Waszyngtonie cały czas myślałem o tym, jak wraz z Solimanem pracowaliśmy przy zbieraniu śmieci, zarabiając w ten sposób na życie w trakcie studiów – zwierza się Friedman
Nick porzucił pracę w konsultingu i całą energię poświecił na stworzenie i późniejszy rozwój firmy College Hunks Hauling Junk zajmującej się zbieraniem i wywózką śmieci. Od tego czasu Friedman wymiany m.in. pośród najzdolniejszych młodych przedsiębiorców w USA, występował w niezwykle popularnych programach telewizyjnych jak „Shark Tank”, czy „Oprah” a prognozowany dochód firmy prowadzonej przez Freidman’a, w tym roku, może wynieść 10 mln USD.
- Zawsze będzie potrzeba, albo jakiś kłopot, która może zostać rozwiązany. Wszystko co jest w stanie wyleczyć czyjś ból głowy lub frustrację jest rozwiązaniem, a rozwiązanie jest sposobem na biznes – podaje receptę na sukces Friedman.
