Czytasz dzięki

Zbiórki podążają z duchem czasu

opublikowano: 26-05-2020, 22:00

Zrzutka.pl przewiduje boom na zbiórki cykliczne w modelu subskrypcyjnym.

20 mln zł, czyli o 122 proc. więcej niż w 2019 r. — taką wartość osiągnie polski rynek zbiórek cyklicznych w tym roku, szacuje spółka zrzutka.pl. Firma prognozuje, że cały rynek finansowania społecznościowego, do którego zaliczają się zarówno zbiórki jednorazowe, jak i cykliczne, urośnie o 55,43 proc., tym samym przekraczając wartość 1 mld zł. Zrzutki jednorazowe zyskały już w Polsce sporą popularność. Natomiast zrzutki cykliczne to alternatywne źródło pozyskiwania pieniędzy na realizację różnych projektów, oparte na modelu płatności subskrypcyjnych.

skarbonka, złoty
Zobacz więcej

skarbonka, złoty fot.HENRYK PRZONDZIONO/Gość Niedzielny/Forum

Darczyńcy otrzymują np. nagrody: wcześniejszy dostęp do unikatowych treści, premier filmowych, zdjęć z podróży, limitowany dostęp do nowych projektów tworzonych przez organizatora albo… satysfakcję ze wspierania. Obecnie nad Wisłą organizuje się blisko 1,8 tys. zbiórek cyklicznych miesięcznie. Jednego organizatora wspiera średnio 17 sponsorów, a średni miesięczny przychód wynosi blisko 4,3 tys. zł. Rekordziści zbierają w ten sposób pokaźne kwoty: 1,94 mln zł — Langusta na palmie, 1,81 mln — Tomasz Sekielski i 0,92 mln zł — Grupa Filmowa Darwin.

Według Tomasza Chołasta, współzałożyciela firmy zrzutka.pl, rodzimy rynek zrzutek cyklicznych jest niewielki, ale za to atrakcyjny pod względem ekspansji, bo wciąż mało konkurencyjny. Pionierem tego rynku nad Wisłą jest patronite.pl. Tego typu serwisy zarabiają zwykle na prowizji od transakcji. Widełki są dość szerokie: między 6 a 11 proc. w zależności od platformy. Firma Tomasza Chołasta zrezygnowała jednak z tego modelu i postawiła na… zrzutkę. Obecnie ponad 90 proc. jej przychodów pochodzi z datków, a pozostała część z płatnych opcji promowania konkretnej zbiórki.

— Organizator, który nas wybiera, sam decyduje, kiedy wypłaca zebrane pieniądze, może to robić nawet co minutę. A wypłacając przez naszą aplikację mobilną, ma środki za darmo w ciągu kilku minut na swoim koncie bankowym — mówi Tomasz Chołast.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karolina Wysota

Polecane