Zdobywanie nowych rynków z pomocą państwa

Od dziesiątków lat firmy na świecie są wspierane w zagranicznej ekspansji przez państwowe pieniądze. Polska dopiero się tego uczy.

Fundusz Ekspansji Zagranicznej PFR TFI, podobnie jak inne polskie fundusze ekspansji zagranicznej, dopiero raczkuje, szczególnie w porównaniu do instytucji zrzeszonych w European Development Finance Institutions (EDFI). Samo stowarzyszenie działa od 1992 r., ale doświadczenie jego członków budowane było przez dziesiątki lat. Najstarszy z nich, brytyjski CDC, został założony tuż po II wojnie światowej w 1948 r.

Na rynki rozwijające się

Piętnaście funduszy zrzeszonych w EDFI określa się mianem członków klubu. Choć mają podobne cele, to osiągają je na swoje sposoby i nie stanowią jednej spójnej instytucji. W różnym zakresie korzystają z własnego kapitału lub pożyczkowania, a sześć ma w ofercie również gwarancje.

Fundusze kierują swoje zasoby w różne strony świata, ale wspólny mianownik to rynki rozwijające się. Wiele inwestycji realizują m.in. w Afryce Subsaharyjskiej, Ameryce Południowej i Karaibach czy krajach azjatyckich. Kolejna wspólna cecha — nie ma dyskryminacji inwestycji ze względu na branże. Prym wiodą przemysł i produkcja oraz sektor finansowy, ale stosunkowo często trafiają się również inwestycje w sektor energetyczny i agrobiznes.

Fundusze zagranicznego rozwoju przedsiębiorstw nie mają jednak funkcji kreatywnej i podążają o krok za biznesem. Ale członkom EDFI nie można odmówić efektywności. W 2017 r. rozpoczęli dla swoich funduszy 886 nowych projektów o wartości 13,1 mld EUR, obsługując jednocześnie blisko 5 tys. trwających projektów o wartości 37,3 mld EUR. W ciągu ostatnich miesięcy najstarsze fundusze zaangażowały się m.in. w inwestycjęw rozwój największej farmy słonecznej na Dominikanie i rozszerzenie działalności Jacoma Estates zarządzającej nieruchomościami uprawnymi w Malawi.

Inwestycje zza oceanu

Podobne działania od 47 lat podejmuje również niezależna agencja rządowa Stanów Zjednoczonych — Overdeas Private Investment Corporation (OPIC). W porównaniu z europejskimi instytucjami ma ona w ofercie zarówno pożyczki i gwarancje, wsparcie dla funduszy inwestycyjnych, jak i ubezpieczenia ryzyka politycznego. Powiedzenie „w Ameryce wszystko musi być duże” dotyczy nie tylko samochodów, ale również portfela inwestycyjnego OPIC-u. Ten, z wartością ponad 20 mld USD, jest dwa razy większy niż portfel lidera wśród członków EDFI — holenderskiego FMO (niespełna 10,6 mld USD). Inwestycje agencji zza oceanu obejmują obecnie 160 krajów, m.in. rozwijających się i dotkniętych konfliktami.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Patrycja Łuszczyk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Zdobywanie nowych rynków z pomocą państwa