Zdrojowa Invest nabiera rozpędu

Anna Golasa
05-04-2018, 22:00

Kołobrzeski holding hotelarski chce do 2020 r. zwiększyć bazę noclegową o 30 proc. W planach ma nie tylko obiekty w modelu condo.

Spółka Zdrojowa Invest ma obecnie w portfelu ponad 1200 pokoi i ponad 450 w budowie z terminem ukończenia do 2020 r.

Zobacz więcej

Fot. Marek Wiśniewski

— W przyszłości nie wszystkie inwestycje będą realizowane w formule condo [polega na tym, że inwestor kupuje pokój hotelowy i dzieli się zyskiem z jego wynajmu z wyspecjalizowanym operatorem — red.]. Część z nich będzie finansowana tradycyjnie. Jeden taki hotel mamy już w portfelu, a kolejny w planach — zapowiada Jan Wróblewski, współwłaściciel Zdrojowa Invest & Hotels.

Nad polskim morzem spółka stawia obecnie dwa obiekty, które otworzy latem 2018 r. To Baltic Park Fort w Świnoujściu oraz kameralny budynek — Boulevard Residence powstający w ramach Boulevard Ustronie Morskie. Ponadto w lutym 2018 r. holding rozpoczął budowę pierwszego etapu kompleksu Forest Ski Hotel & Resort w Szklarskiej Porębie. W tym czterogwiazdkowymobiekcie powstaną 104 pokoje o powierzchni 23,5–58 mkw. Ceny jednostek condo rozpoczynają się od 320 tys. zł netto. Rozbudowana będzie też strefa usługowo-wypoczynkowa obiektu. Otwarcie hotelu zaplanowano na grudzień 2019 r.

— Wierzymy w Szklarską Porębę, gdzie z powodzeniem działa już nasz obiekt Cristal Resort. W przypadku Forest Ski Hotel & Resort sprzedaż zaczęliśmy w ubiegłym roku, dotychczas właścicieli znalazła połowa pokoi — informuje Jan Wróblewski. W Kołobrzegu spółka ruszyła natomiast z komercjalizacją czterogwiazdkowego condohotelu H2O.

— Obiekt nie jest położony w pierwszej linii brzegowej, jednak ma aquapark. Zwykle połowę powierzchni naszych hoteli przeznaczamy na usługi, dzięki czemu wydłużamy sezon. Obłożenie obiektów spółki wynosi średnio 70 proc., czyli więcej niż średnia rynkowa, która jest na poziomie około 50 proc. Zapewniamy inwestorom pełne zarządzanie obiektem i roczną stopę zwrotu na poziomie 5,5 proc. — mówi Jan Wróblewski. Ujawnia przy okazji, że spółka będzie rozwijała także segment obiektów tradycyjnych, finansowanych z funduszy własnych i kredytów bankowych.

— Jeden z takich obiektów mamy już w planach, myślę, że w wakacje będziemy mogli powiedzieć o nim więcej — mówi Jan Wróblewski.

Zapytany o to, czy Polacy są świadomi szans i ryzyka związanego z inwestowaniem na rynku condohoteli, odpowiada, że ci bardziej zamożni owszem, ale nawet w ich przypadku mogłoby być lepiej.

— Inwestorzy często wierzą w wygórowaną stopę zwrotu, nie sprawdzają dokładnie deweloperai jego historii, doświadczenia operatora hotelu, czy też dostępu do infrastruktury usługowej. Tymczasem nawet jeśli hotel powstanie w miejscu atrakcyjnym turystycznie, ale nie będzie miał sprawdzonego operatora, czy rozwiniętych części rekreacyjnych, nie obroni się. Sami kupiliśmy w Kołobrzegu hotel w doskonałym miejscu za 1 zł. Deweloper obiektu zbankrutował, brakło mu doświadczenia w hotelarstwie — przypomina Jan Wróblewski.

Zdaniem ekspertów, ze względu na bardzo szybki rozwój turystyki i wzrost zapotrzebowania na miejsca noclegowe inwestorzy starają się wykorzystać ten potencjał, stawiając coraz to nowe hotele, także w formule condo.

— Można założyć, że przy obłożeniu lokalu przez 70 proc. roku przy najmie krótkoterminowym można zarobić 30 proc. więcej względem tradycyjnego najmu. Należy jednak liczyć się z tym, że deweloperzy, którzy sprzedają swoje inwestycje tylko w formie condohotelu z gwarancją zysku przez kilka lat, oferują wyższe ceny lokali od oferty rynkowej — mówi Maciej Górka, dyrektor ds. rozwoju e-bazanieruchomosci.pl. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Golasa

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Zdrojowa Invest nabiera rozpędu