Zdrowie pod kontrolą systemu online

opublikowano: 22-05-2015, 00:00

E-baza pacjenta, konsultacje online — opieka zdrowotna dopasowuje się do rynkowych standardów. Ułatwi to Takes-care.com.

Zadaniem platformy internetowej TakesCare.com, stworzonej przez Dominika Mazura, jest ułatwienie kontaktu i komunikacji pacjentów z lekarzami, i odwrotnie. Narzędzie to wpisuje się w coraz popularniejszy trend zarządzania terminami wizyt i danymi medycznymi z poziomu komputera i urządzeń mobilnych. W funkcjonalnościach dla pacjentów (w tym dzieci, osoby dorosłe, seniorzy, kobiety w ciąży) można znaleźć e-gabinet, umożliwiający szybkie konsultacje online z lekarzem lub specjalistą, kalendarz zdrowia, porządkujący zaplanowane wizyty i badania czy informacje o zasadach przyjmowania poszczególnych leków. System wyposażono też w elektroniczny moduł diagnostyczny, zintegrowany z EKG, a także moduł elektronicznej prezentacji wyników badań oraz kontroli wydatków związanych ze zdrowiem. TakesCare zbiera w jednym miejscu całą dokumentację medyczną. Dostęp do wszystkich funkcjonalności systemu może się odbywać z poziomu komputera, smartfona czy tabletu. Dodatkowym elementem, wprowadzonym do sprzedaży, jest bransoletka MyBrace, zawierająca najważniejsze informacje medyczne, dotyczące chorób przewlekłych, uczuleń czy grupy krwi noszącej ją osoby. Druga „strona” systemu jest skierowana do lekarzy, prywatnych i publicznych placówek opieki zdrowotnej, opieki domowej, pielęgniarek. Zawiera profil użytkownika, z możliwością zarządzania pracą w wielu placówkach jednocześnie, kalendarz przyjęć, dostęp do wyników badań diagnostycznych pacjentów, zintegrowanych z platformą. Użytkownicy mają też możliwość dopisania się do wyszukiwarki lekarzy i placówek medycznych; system zawiera również mechanizmy rekomendacyjne.

— Chcemy promować lekarzy mających holistyczne podejście do pacjentów. Zachęcamy ich też do testowania nowinek technologicznych, ułatwiających ich pracę. Dajemy możliwość zakupu ubezpieczenia OC czy NW — dodaje Dominik Mazur. TakesCare rozpoczął już działalność komercyjną. Sprzedaż dostępu do systemu ma być realizowana w kraju, ale firma ma też ambicje rozszerzenia projektu na zagraniczne rynki. Serwis jest dostępny w kilku wersjach językowych, poza polską, opracowano wersję angielską, niemiecką, rosyjską, hiszpańską i francuską. Ale ekspansja może jednak wymagać wsparcia inwestorskiego.

— Dysponujemy już gotowym rozwiązaniem. Jesteśmy na etapie rozmów z inwestorami finansowymi i partnerami strategicznymi. Ich wsparcie będzie przydatne w zakresie zarówno ekspansji, jak również aktywizacji użytkowników i specjalistów — zapowiada Dominik Mazur. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bełcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu