Ze wskazaniem na Orlen

KAP
opublikowano: 2007-04-27 00:00

Drogowa dyrekcja rozpisała intratny przetarg na dostawę paliwa. Łatwo wytypować zwycięzcę.

Drogowa dyrekcja rozpisała intratny przetarg na dostawę paliwa. Łatwo wytypować zwycięzcę.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) ogłasza przetargi i finansuje budowę dróg. Ma też sporą flotę samochodów. Potrzebuje więc paliwa. Dyrekcja ogłosiła właśnie przetarg na dostawę benzyny bezołowiowej 95 i oleju napędowego na kolejne trzy lata.

Pracownicy dyrekcji żartują, że byłaby niezła afera, gdyby kontrakt na dostawę dla państwowego urzędu przypadł na przykład rosyjskiemu Łukoilowi, który niedawno wszedł na polski rynek stacji paliw. Pewnie większa niż, gdy w konkursie na dostawę paliw dla Poczty Polskiej wygrał J&S.

W przypadku drogowej dyrekcji takich niespodzianek jednak raczej nie będzie. Pracownicy uważają, że największe szanse na wygraną ma Orlen. Płocka firma jest zdecydowanym faworytem, ponieważ ma jedną z najlepiej rozbudowanych sieci. To zaś w specyfikacji przetargowej — w której najwyżej punktowana jest cena — także ma duże znaczenie.

„Wykonawca winien dysponować w każdej z części zamówienia, na którą składa ofertę, operatorami posiadającymi co najmniej 1 stację paliw zlokalizowaną nie dalej niż 20 km od siedziby odpowiednio: regionu, oddziału lub centrali” — napisali przedstawiciele dyrekcji w specyfikacji.

— Tak skonstruowana formuła przetargu ogranicza możliwość wyboru do kilku sieci. Trudno jednak się temu dziwić. Zazwyczaj sieci o dużej gęstości placówek mają przewagę z przetargach na tankowanie samochodów z floty instytucji mającej wiele placówek rozmieszczonych w wielu miejscowościach — mówi Andrzej Szczęśniak, ekspert paliwowy.

Oferty można składać do 23 maja. Według danych przetargowych, średniorocznie dyrekcja zużywa około 1,5 mln l benzyny i 1,8-1,9 mln l oleju. Wartość przetargu jest szacowana na blisko 40 mln zł.