ZEC WYBRZEŻE: 45 PROC. AKCJI ZA 260 MLN ZŁ

Agnieszka Berger
opublikowano: 23-06-2000, 00:00

ZEC WYBRZEŻE: 45 PROC. AKCJI ZA 260 MLN ZŁ

Po ostatnich zakupach Francuzi zdobyli kolejne przyczółki w polskiej energetyce

TO NIE KONIEC: Przedstawiciele dwójki inwestorów, Bo Kallstrand z EdF i Daniel Paccaud z Gaz de France, są zadowoleni z transakcji. Francuski kolos energetyczny zapowiada, że nie zamierza na tym poprzestać. Firma uważa, że jej dwie polskie placówki — EC Kraków i ZEC Wybrzeże — będą doskonałą bazą do dalszych inwestycji na naszym rynku. Wkrótce w rękach Francuzów znajdzie się prawdopodobnie trzeci polski producent energii — wrocławska Kogeneracja. EdF, który we współpracy z niemieckim EnBW skupuje na giełdzie akcje spółki, przyznał oficjalnie, że chce zostać inwestorem strategicznym we Wrocławiu. fot. Małgorzata Pstrągowska

Konsorcjum Electricite de France i Gaz de France podpisało wczoraj z MSP umowę kupna 45 proc. akcji Zespołu Elektrociepłowni Wybrzeże. Francuzi zapłacili za akcje ZEC 62 mln EUR (260 mln zł), zobowiązując się jednocześnie do błyskawicznego podwyższenia kapitału spółki o kwotę ponad 12 mln EUR (50 mln zł).

Podwyższenie kapitału Zespołu Elektrociepłowni Wybrzeże ma nastąpić w dniu zamknięcia transakcji między francuskim konsorcjum i resortem skarbu. Według Grażyny Karłowicz-Stomy, dyrektora Departamentu Prywatyzacji II w MSP, przekazanie akcji i zapłata za nie nastąpią w lipcu lub w sierpniu, gdy MSWiA wyda zgodę na sfinalizowanie transakcji. Za papiery z nowej emisji Francuzi zapłacą 12,3 mln EUR (przeszło 50 mln zł). Ich udział w kapitale spółki wzrośnie wskutek tej operacji z 45 do 50,12 proc. Ponadto inwestorzy zobowiązali się do wykupienia 15 proc. akcji od załogi ZEC. Będzie to możliwe po dwóch latach od wydania papierów pracownikom, a więc po blisko trzech latach od daty podpisania umowy. Można się spodziewać, że cena wykupu będzie zbliżona do tej, na jaką opiewa umowa z MSP — to zaś oznaczałoby, że akcje pracownicze będą kosztowały inwestorów około 20 mln EUR (blisko 90 mln zł). W ramach pakietu socjalnego Francuzi udzielili też załodze firmy z Wybrzeża gwarancji zatrudnienia do końca 2006 r.

Program za 163 mln EUR

Zgodnie z naszymi szacunkami, zobowiązania inwestycyjne konsorcjum EdF i GdF wobec zespołu elektrociepłowni wynoszą 163 mln EUR (ponad 680 mln zł). Program inwestycyjny o takiej wartości nabywcy ZEC mają zrealizować w ciągu 7 lat. Waldemar Dunajewski, prezes gdańskiej spółki, spodziewa się, że plany Francuzów będą zbliżone do programu przygotowanego przez zarząd ZEC. Jego zdaniem, realizacja zamierzeń elektrociepłowni bez wsparcia ze strony inwestorów byłaby mało realna.

— Ostateczną strategię rozwoju powinniśmy ustalić z nowym właścicielem w ciągu kilku tygodni — dodaje prezes.

Ekspansja na północy

Dotychczasowe plany zarządu zespołu elektrociepłowni przewidywały głównie zaangażowanie się firmy w tzw. energetykę rozproszoną. Waldemar Dunajewski zapowiadał, że ZEC zajmie się budową małych źródeł energii (pracujących w systemie skojarzonym) w miastach północnej Polski, zasilanych obecnie przez centralne ciepłownie. W kręgu zainteresowań firmy z Wybrzeża leżą takie miasta, jak Słupsk, Starogard Gdański, Tczew, Wejherowo, Kościerzyna i Kartuzy.

— Chcemy inwestować w całej północnej Polsce, aż po Białystok i Toruń — wyjaśnia szef ZEC.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że prezes ZEC Wybrzeże zapowiadał złożenie oferty w przetargu na akcje EC Białystok — nie wiadomo jednak, czy firma spełniła te deklaracje.

Gaz i dystrybucja

Kolejny element strategii spółki to kapitałowe zaangażowanie się w dystrybucję ciepła w Gdańsku, Gdyni i Koszalinie. Zarząd przedsiębiorstwa chce też przechodzić z konwencjonalnego wytwarzania energii na produkcję na bazie gazu, w systemie skojarzonym (jednoczesne wytwarzanie energii elektrycznej i cieplnej). To rozwiązanie powinno przypaść do gustu inwestorom, a zwłaszcza Gaz de France.

— Około 2005 r. chcielibyśmy wybudować bloki gazowo-parowe w elektrociepłowniach w Gdańsku i Gdyni. Obecnie łączna moc elektryczna obu zakładów przekracza 350 MWe, a cieplna — 1500 MWt. Po zrealizowaniu inwestycji, w zależności od wyboru wariantu, Gdańsk zyskałby 110- -200 MWe, a Gdynia — 70-110 MWe — wyjaśnia Waldemar Dunajewski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane