Zielony handel na Wall Street

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2012-12-17 15:56

Po słabym zamknięciu minionego tygodnia, inwestorzy handlujący na amerykańskich giełdach zaczęli nowy tydzień dosyć obiecująco.

Indeksy idą w górę i to mimo pesymistycznego raportu o aktywności gospodarczej w regionie Nowego Jorku. Górę nad tym odczytem biorą jednak nadzieje związane z negocjacjami odnośnie przyszłorocznego budżetu.

Indeks NY Empire State miał, zdaniem analityków, nieco odżyć w grudniu. Niestety te oczekiwania nie spełniły się, a można wręcz mówić o niemiłym zaskoczeniu. Zamiast bowiem zwyżki wskaźnika do poziomi około -0,5/-1,00 pkt ten obniżył się aż do -8,1 pkt z -5,2 pkt w listopadzie.

Do Stanów Zjednoczonych napłynęło też znacznie mniej kapitałów długoterminowych niż zakładały to prognozy.

Uwagę handlujących przykuwają papiery Apple. Notowania spadają, ale utrzymują się powyżej psychologicznego poziomu 500 USD. Wsparcie to zostało naruszone w handlu przedsesyjnym. Tak nisko notowania zeszły po raz pierwszy od lutego. Obserwowana spora podaż to rezultat obniżenia rekomendacji przez analityków Citigroup. Zalecają oni obecnie zachowanie na nich „neutralnej” pozycji wobec wcześniejszej oceny na poziomie „kupuj”.  Swoje stanowisko Citigroup uzasadnia redukcją zamówień od dostawców, co budzi obawy o popyt na flagowy model iPhone 5.

Zainteresowaniem cieszą się udziały J&J. Zdaniem opiniotwórczego magazynu Barron’s notowania akcji reprezentanta sektora opieki zdrowotnej mają szansę wzrosnąć w przyszłym roku o 15-20 proc. Powodem powinny być lepsze od dotychczasowych wyniki finansowe spółki.

Mocno zyskują na wartości papiery AIG. Ubezpieczyciel planuje sprzedać wszystkie posiadane akcje w spółce AIA za aż 6,5 mld USD.