Zielony koniec tygodnia w USA

WST
opublikowano: 2011-02-04 22:08

Kończąca tydzień sesja na Wall Street toczyła się przez dłuższy czas w nerwowych nastrojach. Do połowy dnia indeksy poddawały się wahaniom nie mogąc wybrać w którą stronę mają bardziej zdecydowanie się poruszyć. Ta niepewność inwestorów wynikała przede wszystkim z opublikowanych danych z rynku pracy. O ile te podane w środę i czwartek napawały optymizmem, o tyle piątkowe ponownie dały podstawy do obaw.

Druga cześć notowań upływała już jednak w zdecydowanie lepszych humorach. Indeksy raźniej ruszyły w górę i wszystkie na finiszu świeciły się na zielono.

Wskaźnik Dow Jones IA, skupiający największe amerykańskie blue chipy zyskiwał 0,25 proc., szerszy indeks S&P500 rósł o 0,29 proc. zaś wskaźnik rynku technologicznego Nasdaq zyskiwał 0,56 proc. Tym samym indeks DJ odnotował piąty z rzędu dodatni wynik.

W styczniu zatrudnienie w sektorach pozarolniczych wzrosło jedynie o 36 tys., podczas gdy analitycy oczekiwali wartości na poziomie 145 tys. Z kolei w sektorze prywatnym przybyło 50 tys. miejsc pracy, a analitycy oczekiwali o ponad 100 tys. więcej. Jedynie w przypadku stopy bezrobocia, która wyniosła 9 proc. dane okazały się lepsze od projekcji, które mówiły o poziomie 9,5 proc.

Po publikacji wyników kwartalnych, które nie sprostały oczekiwaniom mocno spadała wycena akcji Las Vegas Sands, właściciela sieci kasyn.

Pod kreską toczył się handel papierami Fiserv, dostawcy elektronicznych systemów handlowych. Spółka poinformowała, że jej tegoroczny zysk na akcję może być niższy niż prognozują analitycy.