Zielony początek handlu w USA

WST
opublikowano: 2011-07-14 15:44

Wyniki jakie przed otwarciem handlu na rynku kasowym zaprezentował bank JP Morgan dawały nadzieję na dodatni początek handlu na amerykańskich giełdach. Tak też się stało.

 Instytucja zarobił 1,27 USD na akcję w drugim kwartale podczas gdy analitycy liczyli na 1,21 USD.

Oczywisty wpływ na decyzje podejmowane przez analityków mają doniesienia z Europy, gdzie nie widać końca kryzysu zadłużeniowego. Jakby tego było mało, agencja Moody’s coraz bardziej stanowczo ostrzega przed obniżeniem topowego ratingu wiarygodności kredytowej Stanów Zjednoczonych.

Przeciwwagą dla nich są zapewnienia Bena Bernanke, szefa Fed, który nie wyklucza uruchomienia kolejnej rundy luzowania ilościowego.

Na rynek trafiła już pierwsza porcja danych makro. Sprzedaż detaliczna w czerwcu wzrosła co prawda „jedynie” o 0,1 proc., ale analitycy nie oczekiwali zmiany w stosunku do maja. W przypadku inflacji PPI w minionym miesiącu obniżyła się ona o 0,4 proc. podczas gdy specjaliści liczyli na -0,1 proc.

Natomiast liczba osób po raz pierwszy ubiegających się o zasiłek dla bezrobotnych spadła z 418 do 405 tys. zaś prognozy zakładały spadek do 415 tys.

Spadają notowania sieci hotelowej Marriott. Gigant sektorowy przedstawił prognozę na trzeci kwartał, która nie sprostała oczekiwaniom analityków.

Uwagę inwestorów przykuwają walory Google. Internetowy potentat po sesji przedstawi swoje rezultaty za miniony kwartał.