Zielony wzrost przeciw czerni

29-10-2013, 00:00

Do corocznego szczytu klimatycznego Organizacji Narodów Zjednoczonych, w skrócie COP19, na Stadionie Narodowym w Warszawie pozostały tylko dwa tygodnie.

Polska jako gospodarz znajduje się jednak w sytuacji coraz bardziej niezręcznej. Od dawna było wiadomo, że trudno będzie nam występować w jednolitej drużynie klimatycznej Unii Europejskiej. Od wczoraj okazuje się to już niemożliwe.

Wewnątrz UE sformalizowała się tzw. grupa zielonego wzrostu. Na razie zapisało się do niej trzynaście państw: Niemcy, Francja, Wielka Brytania, Włochy, Hiszpania, Portugalia, Holandia, Belgia, Dania, Szwecja, Finlandia, Słowenia i Estonia. Kryteria bez problemów spełniają również Austria i Luksemburg. Ze składu wynika, że powstaje kolejny podział wspólnoty na strefy dwóch prędkości, tym razem klimatycznych. Jest pochodną Eurolandu, z udziałem wysoko rozwiniętych państw pozostających przy własnych walutach z wyboru.

Resztówce UE, składającej się z niżej rozwiniętych nowych państw członkowskich, zielona czołówka przypisuje kolor węgla — czarny. Absolutnym priorytetem nowego sojuszu staje się bowiem gospodarka niskowęglowa, a w krótszym horyzoncie czasowym — reforma systemu handlu emisjami dwutlenku węgla.

Według liderów trzynastki, nie ma żadnej sprzeczności między zielenią a wzrostem gospodarczym. To by się nawet zgadzało z prawdami upowszechnianymi przez rząd w Polsce, ale chodzi o zupełnie inny wątek… Na liście państw zobowiązujących się przed COP19 do radykalnego ograniczenia emisji gazów są państwa z rzeczywiście solidnymi gospodarkami. Nie chcą jednak pamiętać, że budując ową solidność, truły przez wiele dekad ziemską atmosferę bez żadnych limitów. Głodni sukcesu, którzy wtedy nie zdążyli, obecnie żądają od sytych po prostu więcej wyrozumiałości.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JACEK ZALEWSKI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Zielony wzrost przeciw czerni