Zimowe weekendy nie muszą być nudne

  • Ewa Bednarz
opublikowano: 31-12-2021, 10:51

W żadnym rejonie Polski nie brakuje atrakcji, które zimą urozmaicą wolne dni. Można pooddychać rześkim powietrzem, pospacerować, odprężyć się w spa, zjeść coś dobrego w regionalnym wydaniu albo zwiedzić nie zawsze oczywiste miejsca. Nie muszą to być góry.

Spragnieni wrażeń powinni odwiedzić znajdujące się w środku Polski Termy Uniejów, które żegnają 2021 r. nocnymi kąpielami sylwestrowymi. Zatrzymać się można w Aparthotelu Termy Uniejów, Hotelu & Spa Kasztel Uniejów lub Medical Spa Hotelu Lawendowe Termy.

Gmina Uniejów realizuje projekty współfinansowane z funduszy europejskich, by uatrakcyjnić region łódzki. Z pozyskanych pieniędzy możliwa była m.in. budowa infrastruktury turystycznej, zagospodarowanie terenu wzdłuż Warty i rozbudowa kompleksu basenowego.

Pieniądze z UE
Pieniądze z UE
Na nowoczesne baseny, park tematyczny i infrastrukturę towarzyszącą Uniejów pozyskał ponad 50 mln zł dofinansowania.
Fot. Marcin Wojciechowski / Agencja Wyborcza.pl

W kąpielisku wewnętrznym term znajduje się basen o powierzchni 147 m kw. ze statkiem pirackim, tężnia solankowa i basen solankowo-uzdrowiskowy. Jeszcze więcej atrakcji jest na zewnątrz: rwąca rzeka, bufet wodny z zatoką, wyspa z jacuzzi, taras wypoczynkowy i zjeżdżalnie. To jednak atrakcje letnie. Teraz można skorzystać z sauny, bani, łaźni tureckiej, słonecznej łąki, komory śnieżnej lub basenu lodowego. Nie zabrakło też strefy spa.

Na nowoczesne baseny, park tematyczny i infrastrukturę towarzyszącą Uniejów pozyskał ponad 50 mln zł. Na inwestycje drogowe, kanalizacyjne, termomodernizacyjne, OZE i zabezpieczenia przeciwpowodziowe – ponad 60 mln zł. Dobrze wykorzystano te pieniądze.

Zima lawendą pachnąca

Spokojny weekend można natomiast spędzić w Lawendowej Osadzie – ekologicznym siedlisku otoczonym bukowym lasem w Przywidzy, zaledwie 30 km od Gdańska. Uprawianych jest tu kilkanaście odmian lawendy, która może być wykorzystana w żywności, kosmetykach i wielu innych produktach. Wprawdzie zimą trudno zobaczyć kwitnące kwiaty, ale goście podkreślają, że nawet teraz można poczuć magię tej rośliny. Poza tym w sąsiedztwie są nie tylko trzy piękne jeziora, lecz także dwa wyciągi narciarskie, szlaki rowerowe i nordic walkingowe.

Chatki do wynajęcia
Chatki do wynajęcia
Atrakcją Lawendowej Osady jest nocleg w jednej z Lawendowych Chatek. Każda ma pięć sypialni, a zimą gości wita rozpalony w kominkach ogień.

Atrakcją Lawendowej Osady jest nocleg w jednej z Lawendowych Chatek. Każda ma pięć sypialni. W Niebieskiej i Fioletowej są po dwie sypialnie na piętrze, a na parterze salon z kominkiem, aneksem kuchennym, łazienką z prysznicem i hydromasażem. W Zielonej na piętrze jest duża sypialnia – studio, którą można rozdzielić na dwie alkowy. Parter jest taki sam. Zimą gości wita rozpalony w kominkach ogień.

Zrelaksować się można w grocie solnej wyposażonej w generator aerozolu solnego. Do dyspozycji gości jest również drewniana ruska bania opalana drewnem z aromaterapią i gorąca balia – hot tube, do kąpieli z jacuzzi z hydromasażem wodnym i powietrznym oraz chromoterapią. Przez większą część roku działa basen z podgrzewaną wodą i ruchomym otwieranym zadaszeniem. Dzieci też nie będą się nudziły. Mogą poszaleć na placu zabaw z domkami, ślizgawkami, huśtawkami, piaskownicą, trampoliną, kładkami i innymi atrakcjami. Rodzice nie muszą się o nie martwić – gospodarze zadbali o udogodnienia i zabezpieczenia. Nie rozczaruje też regionalno-lawendowa kuchnia. Komu zasmakuje, wyjedzie ze słoikami lawendowych produktów. Zainspirowani i zainteresowani mogą powrócić na lawendowe warsztaty – poddziałanie „Wsparcie na wdrażanie operacji w ramach strategii rozwoju lokalnego kierowanego przez społeczność” PROW 2014-2020 obejmuje bowiem budowę Lawendowego Browarium, z którego skorzysta 860 osób.

Ślimaki dla smaku i urody

W województwie warmińsko-mazurskim można spędzić weekend w Krainie Ślimaka. Grzegorz Skalmowski zaczął przygodę z jej budową od kupna domu na wsi koło Pasłęka. Dzisiaj jest tu kameralny Hotelik 51, w którym można się zatrzymać, by zwiedzać piękne okolice, a przy okazji się zregenerować. Można też spróbować oryginalnych dań ze ślimaków – nie trzeba wybierać się w tym celu ani do Francji, ani do Włoch.

Od maja do końca września w Krainie Ślimaka działa bistro, a ślimaki nadziewane by Grzegorz Skalmowski znalazły się na liście Produktów Tradycyjnych Warmii i Mazur.

Uznany produkt
Uznany produkt
Ślimaki nadziewane by Grzegorz Skalmowski i serwowane w Krainie Ślimaka, a znalazły się na liście Produktów Tradycyjnych Warmii i Mazur.

W Krainie Ślimaka produkuje się także ekologiczne kosmetyki z czystym, naturalnym śluzem ślimaków – kremy, balsamy i serum do pielęgnacji, które robią furorę nie tylko w Polsce. Śluz ze ślimaka zawiera bowiem wszystko, co uelastycznia skórę: kolagen, elastynę, allantoinę, kwas glikolowy, a także witaminy A, C i E. Pomaga również w gojeniu ran, by nie pozostawały blizny.

Kompleks powstał dzięki wsparciu funduszy europejskich z programu Polska Wschodnia. Uzupełnieniem projektu są atrakcje turystyczne, takie jak rejs statkiem „Bursztyn” z kapitanem Bartkiem. Podczas rejsu po Kanale Elbląskim statek jest kilka razy wyciągany na pochylnie. Tras też jest kilka. Nudzić się więc nie można.

Na nartach po pustyni

Także na południu Polski atrakcji nie brakuje. Biegówki na pustyni? To możliwe, pod warunkiem że wyjedzie się na leżącą na pograniczu Śląska i Małopolski Pustynię Błędowską, największy w Polsce obszar piasków lotnych o powierzchni około 33 km kw. znajdujący się w unijnym obszarze ochronnym Natura 2000. Dzisiaj powstanie pustyni byłoby krytykowane przez ekologów, ponieważ to rezultat intensywnej wycinki lasów na potrzeby górnictwa i hutnictwa kilka wieków temu. Wody gruntowe opadły wówczas do poziomu, który uniemożliwił rozwój roślin. Pustynia została jednak dostosowana do potrzeb turystycznych. Są m.in. trasy spacerowe, przy których odtworzono roślinność i postawiono punkty widokowe, takie jak Róża Wiatrów – system zadaszonych drewnianych altan połączonych pomostami. Odbywają się tu imprezy kulturalne, edukacyjne, turystyczne i sportowo-rekreacyjne.

Naprawianie środowiska
Naprawianie środowiska
Rekultywacja Pustyni Błędowskiej była możliwa dzięki pozyskaniu 19 mln zł z programu Infrastruktura i Środowisko oraz unijnego programu Komisji Europejskiej – Life.

Rekultywacja Pustyni Błędowskiej była możliwa dzięki pozyskaniu 19 mln zł z programu Infrastruktura i Środowisko oraz unijnego programu Komisji Europejskiej – Life.

Moda na city breaks

Weekendowe wypady do jednego z większych europejskich miast cieszą się coraz większą popularnością, ale lokalny city breaks też może być inspirujący. Nie musi być to Kraków czy Wrocław ani nawet Gdańsk – miasta najczęściej odwiedzane przez turystów. Oderwać się można od codziennych obowiązków, odwiedzając w weekend np. Toruń lub Lublin. Zwłaszcza że im mniej turystów, tym bezpieczniej w czasie pandemii.

Toruń aż wrze od atrakcji niekoniecznie związanych z Kopernikiem. Centrum – średniowieczny zespół miejski – Stare i Nowe Miasto oraz Zamek Krzyżacki zostały w 1997 r. wpisane na listę kulturowego i naturalnego Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Stare po nowemu
Stare po nowemu
Fundusze unijne pozwoliły na zrewitalizowanie m.in. toruńskiego Ratusza Staromiejskiego, modernizację kompleksu budynków Domu Eskenów oraz konserwację i rewitalizację Zamku Krzyżackiego.
Wojciech Wojcik / Forum

W kolejnym stuleciu, dzięki projektowi Toruń – Hanza nad Wisłą, który miał podkreślić przynależność miasta do Związku Wielkiej Hanzy zrzeszającego miasta handlowe w wiekach średnich, Toruń stał się jeszcze piękniejszy. Fundusze unijne pozwoliły na zrewitalizowanie Ratusza Staromiejskiego, ulicy łączącej Stare i Nowe Miasto, modernizację kompleksu budynków Domu Eskenów oraz konserwację i rewitalizację Zamku Krzyżackiego, w którym organizowanych jest wiele imprez.

W Lublinie blask odzyskał położony w centrum miasta plac Litewski, który jest przedpolem bramy miejskiej prowadzącej na stary trakt krakowski. Nietypowy, bo trójkątny plac o powierzchni ponad 4,4 ha w przeszłości otoczony był posesjami arystokratów – Potockich, Sanguszków i Czartoryskich oraz zabudowaniami kapucynów i bonifratrów. Potem plac podupadł, jednak dzięki funduszom unijnym odzyskał świetność, został oświetlony i zazieleniony, powstały kawiarenki i multimedialna fontanna, którą można podziwiać z ustawionych wokół ławek i siedzisk mogących pomieścić 650 osób. Idąc tropem historii, warto zahaczyć o 20-hektarowy zespół dworsko-parkowy w Podzamczu, który łączy elementy XVIII-wiecznego ogrodu włoskiego z XIX-wiecznym parkiem krajobrazowym. Ponad połowa kompleksu, bo 12 ha, została zrewitalizowana dzięki pieniądzom z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego na lata 2014-2020.

Nowe życie
Nowe życie
W Lublinie blask odzyskał położony w centrum miasta plac Litewski, który jest przedpolem bramy miejskiej prowadzącej na stary trakt krakowski. Dzięki funduszom unijnym odzyskał świetność, został oświetlony i zazieleniony, powstały kawiarenki i multimedialna fontanna.

W Polsce też jest więc co zwiedzać, zwłaszcza w rejonach mało odkrytych przez turystów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane