W centrum uwagi znalazł się sektor finansowy co jest zasługą doniesień, że banki Citigroup i Merrill Lynch otrzymają zastrzyk gotówki od zagranicznych inwestorów.
Wycena futures na indeks S&P 500 z opcją realizacji w marcu tracił ponad 7 pkt., na wskaźnik Dow Jones traci ponad 30 pkt, zaś na Nasdaq 100 spada o niemal 7 pkt.
Inwestorzy mogą negatywnie reagować na kolejną "czarną" wizję amerykańskiej gospodarki, jaką przestawił Alan Greenspan, były szef Fed. Uważa on, że USA popadły już w recesję lub to tylko kwestia czasu kiedy da ona o sobie znać.
Kurs akcji Citibanku, największej amerykańskiej instytucji finansowej rośnie w przedsesyjnym handlu. Spółka ma otrzymać 14,5 mld USD w celu podniesienia kapitałów własnych m.in. od inwestorów z Kuwejtu, Arabii Saudyjskiej i Singapuru. Ponad połowę mniejsza kwota wesprze z kolei Merrill Lynch (6,6 mld USD).
Na notowaniach Citi ciąży jednak publikacja raportu kwartalnego. Oczekuje się niemal 10 mld straty w czwartym kwartale. Bank – jak podaje Wall Street Journal – zamierza też zredukować o co najmniej 6 proc. (20 tys.) liczbę etatów i obniżyć o ponad 40 proc. środki na dywidendę.
Spadają notowania Genetech, giganta farmaceutycznego. Sprzedaż sztandarowego
produktu, leku Avastin, wykorzystywanego w kuracji anty nowotworowej wzrosła w
ostatnim kwartale minionego roku o 23 proc. do 603 mln USD. Dynamika okazała się
jednak niższa niż zakładały prognozy specjalistów.