„Złoto może zostać skonfiskowane”

Amerykański rząd może sprowokować wyprzedaż kruszcu, by skonfiskować go, płacąc zaniżone odszkodowania – twierdzi Marc Faber, wydawca newslettera „Gloom, Boom and Doom”.

Gwałtowna przecena złota z ostatnich miesięcy (od początku roku kruszec stracił 17,5 proc. wartości) nie przestaje przyciągać komentarzy finansistów. Jak podkreśla znany z inwestycji w kruszec Marc Faber, na spadkach warto dokupywać fizyczne złoto (co sam zresztą robi), jednak lepiej nie przechowywać go w Stanach Zjednoczonych.

- Rząd amerykański mógłby sztucznie zaniżyć notowania złota, a później ogłosić, że jego przechowywanie jest nielegalne i że musi je odebrać obywatelom – powiedział Marc Faber telewizji CNBC, cytowany przez portal BusinessInsider.com.

Jak podkreśla, do konfiskaty doszło już raz, w 1933 r., i może się ona powtórzyć. Jego zdaniem rząd mógłby sztucznie sprowadzić ceny złota do 1000 USD, odebrać kruszec obywatelom, po czym zdewaluować dolara tak, by ceny kruszcu sięgnęły 10 000 USD za uncję. Jak jednak zaznacza, sam nie jest zwolennikiem teorii spiskowych, a obecna przecena to raczej nie skutek manipulacji, a przenosin inwestorów na wyjątkowo silny rynek akcji.

- Ludzie patrzą na swoje złoto, a potem patrzą na nowojorską giełdę, która zyskuje niemal z dnia na dzień i myślą sobie: złoto umarło – powiedział Marc Faber.

Marc Faber (fot. Bloomberg)
Marc Faber (fot. Bloomberg)
None
None
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, BusinessInsider.com

Polecane