
Wycena ponownie doszło do ważnego poziomu oporu, ale analitycy uważają, że surowiec nie ma obecnie na tyle potencjału by na dłużej przekroczy ten próg. Raczej w następnych dniach należy oczekiwać kwotowań w korytarzu 1750—1850 USD.
Handel w ciągu dnia nie miał spokojnego charakteru, a notowania momentami schodziły poniżej poziomu ze środowego zamknięcia. Ostatecznie, na finiszu sesji na Comex, grudniowe kontrakty drożały o 0,4 proc., zyskując 6,50 USD i zamykając się na poziomie 1800 USD za uncję.