Kurs zmierza obecnie w kierunku dolnego ograniczenia długoterminowej formacji
trójkąta, widocznej na dziennym wykresie EUR/PLN od kwietnia bieżącego roku –
linia ta przebiega w pobliżu poziomu 3,9000 (stanowi on również istotną barierę
psychologiczną). W perspektywie jedno- dwudniowej, przy braku silniejszego
impulsu, zdecydowana zniżka EUR/PLN aż do 3,9000 wydaje się mało prawdopodobna.
Kurs powinien pozostawać w konsolidacji w przedziale 3,9300 – 3,9600.
Notowania EUR/PLN w kolejnych dniach powinny jednak konsekwentnie zmierzać w kierunku wspomnianej bariery – obecnie jedynym zagrożeniem dla aprecjacji złotego jest ewentualne pogorszenie nastrojów i korekta na giełdach. Wczorajsza sesja amerykańska oraz dzisiejsze notowania w Azji i Europie jednak wskazują, iż dobry sentyment, który w grudniu ciągnął główne indeksy w górę w dalszym ciągu oddziałuje na rynek. W nadchodzących dniach wiele będzie zależeć od tego, jak wypadną piątkowe dane z amerykańskiego sektora pracy. Rozczarowujący odczyt w połączeniu z możliwym napływem niepokojących sygnałów z zadłużonych gospodarek Eurolandu może doprowadzić do odreagowania na giełdach, a co za tym idzie do odbicia w górę w notowaniach EUR/PLN. Jeśli jednak dane wypadłyby nadspodziewanie optymistycznie, wówczas wartość euro ma szansę testować poziom 3,9000 zł.
Eurodolar w czasie wczorajszej sesji zniżkował w okolice poziomu 1,3250, po
czym odbił z powrotem w pobliże 1,3400. Na początku dzisiejszych notowań
pozostaje on w pobliżu 1,3350 EUR za USD.
Póki co inwestorzy nie podnoszą
ponownie kwestii kryzysu zadłużenia w Eurolandzie. Uspokajająco na rynek
podziałała wczorajsza informacja, iż Chiny potwierdziły swoje zaufanie względem
tego obszaru gospodarczego. Wicepremier Państwa Środka powiedział, iż Chiny
wierzą, że Hiszpania wyjdzie z kryzysu oraz popierają reformy gospodarcze
wdrażane przez ten kraj i w związku z tym będą w dalszym ciągu finansować
hiszpański dług publiczny. Dziś rozpoczyna się wizyta premiera Li Keqianga w
Hiszpanii, w kolejnych dniach ma on odwiedzić Wielką Brytanię oraz Niemcy.
Kurs GBP/USD rozpoczął dzisiejszą sesję od zwyżki w okolice 1,5600 –
wczoraj praktycznie nie reagował on na zmiany w notowaniach głównej pary
dolarowej, czyli EUR/USD. Około godz. 10.30 poznaliśmy dane o aktywności
gospodarczej w brytyjskim sektorze przemysłowym – tamtejszy indeks PMI wzrósł w
grudniu do poziomu 58,3 pkt z 58,0 pkt. Jest to wynik lepszy od oczekiwań, które
przewidywały zniżkę wskaźnika do 57,0 pkt. Dane te zdecydowanie wsparły poranną
zwyżkę wartości funta.
W dalszej części dnia na rynek napłyną jeszcze dane o zamówieniach w
przemyśle USA, a wieczorem zostanie opublikowany raport z posiedzenia Komitetu
Otwartego Rynku.
Sporządziła:
Joanna Pluta
Departament Analiz
DM TMS Brokers
S.A.