Złoty może się zawahać

Piotr Burza
opublikowano: 2000-01-10 00:00

Złoty może się zawahać

Na początku tygodnia, po optymistycznych informacjach o bezproblemowym wejściu krajowego systemu bankowego w rok 2000, nasza waluta wybiła się do najwyższego od czterech miesięcy poziomu 2,61 proc. powyżej parytetu. W pierwszym dniu nowego roku, na kurs złotego nie miał większego wpływu nawet wzrost deficytu na rachunku obrotów bieżących. Eksperci prognozowali, że osiągnie on niewiele ponad 800 mld USD, jednak według oficjalnych danych, listopadowy deficyt przekroczył wszelkie oczekiwania, osiągając blisko 1,15 mld USD. Z powodu nieobecności zagranicznych inwestorów na naszym rynku, co wynikało z faktu zam- knięcia giełdy walutowej w Londynie, w poniedziałek kurs naszej waluty pozostał w miarę stabilny.

WE WTOREK, wraz z powrotem zagranicy na polski rynek, zaczął się gwałtowny spadek wartości naszej waluty. Przecena kontynuowana była aż do środy. W środku tygodnia, odchylenie rozhuśtanego złotego przekroczyło 1 proc. W momencie nasilenia sprzedaży odchylenie naszej waluty spadło do 0,5 proc, aby potem ustabilizować się w czasie trwania popołudniowej sesji na poziomie 1,9 proc. powyżej parytetu. Wybicie naszej waluty spowodowane zostało przede wszystkim powrotem zagranicy na rynek papierów dłużnych. Na środowej aukcji Ministerstwo Finansów zaoferowało obligacje o wartości 2 mld zł. Wzrostowi wartości złotego sprzyjała również decyzja Europejskiego Banku Centralnego o pozostawieniu stóp procentowych na dotychczasowym poziomie. Przy relatywnie stabilnej gospodarce i wysokich stopach procentowych w naszym kraju zachęciło to zachodni kapitał do kupna polskich papierów.

W czwartek na rynku mieliśmy do czynienia z pewnego rodzaju przełomem. Informacja, że MF będzie dzisiaj dyskutował z członkami RRP o możliwości pełnego uwolnienia złotego, spowodowała ponowne wybicie złotego.

W PIĄTEK złoty otworzył się na poziomie 2,43/2,33 proc. powyżej parytetu. Za dolara płacono 4,0870/30 zł, a za euro 4,214010 zł.

Eksperci ostrzegają jednak, że w związku z tak znacznym umocnieniem naszej waluty na początku tego tygodnia będziemy mogli obserwować realizację zysków, która spowoduje spadek jej wartości do 1,5 proc. odchylenia od parytetu.