Złoty na ważnych technicznie poziomach

Marek Rogalski, główny analityk DM BOŚ
opublikowano: 2021-09-02 09:20

Jeszcze w środę po południu notowania złotego zeszły w stronę ważnych technicznie poziomów - 4,50 zł za euro i 3,80 zł za dolara, a nawet symbolicznie je naruszyły. Wsparciem dla naszej waluty był przede wszystkim słaby dolar, który zareagował na rozczarowujący raport ADP obrazujący szacunki odnośnie nowych etatów w sektorze prywatnym za sierpień.

Inwestorzy uznali, że piątkowe odczyty Departamentu Pracy USA raczej nie będą stanowić jakiegoś mocnego argumentu za tym, aby FED miał się spieszyć z taperingiem. Na tej fali EURUSD naruszył poziom 1,1850.

Wykres dzienny USDPLN
Wykres dzienny USDPLN

Czwartkowy ranek przynosi nieznaczne odreagowanie ostatniego ruchu. Złoty jest nieznacznie słabszy, co można przypisać nieco gorszym nastrojom na rynkach akcji - od swoich szczytów odpadają indeksy na Wall Street, a na nastrojach w Azji ważą kiepskie statystyki COVID. Dzisiaj w globalnym kalendarzu uwagę przykują dane nt. bilansu handlowego w USA, kwartalne odczyty dotyczące wydajności i jednostkowych kosztów pracy, oraz cotygodniowe odczyty nt. bezrobotnych - to wszystko o godz. 14:30.

Co dalej? Taktycznie dla dalszego rozegrania złotego kluczowy może okazać się przekaz, jaki popłynie ze strony RPP w przyszłym tygodniu. Komentarze ze strony prezesa Glapińskiego pokażą, na ile można liczyć na scenariusz interwencyjnej podwyżki stóp procentowych w październiku. Rozczarowanie "gołębim" podejściem może dać preteksty do korekty ostatniego umocnienia polskiej waluty.