W czwartek notowania złotego nieznacznie wzrosły. Wraz z aprecjacją kursu EUR/USD, który nastąpił w reakcji na decyzję Europejskiego Banku Centralnego (ECB), cena dolara zniżkowała do 3,8350 zł. Cena euro nie uległa większej zmianie i pozostawała w przedziale 4,74-4,76 zł.
Uwaga inwestorów skupiona była przede wszystkim na konsultacjach politycznych prowadzonych przez Marka Belkę, kandydata na nowego premiera. Na rynku pozytywnie odebrano fakt zapowiedzi kandydata na premiera, że w nowym rządzie znajdzie się Jerzy Hausner, obecny wicepremier ds. gospodarczych. Jerzy Hausner oraz Marek Belka rozmawiali w czwartek na temat rozkładu obowiązków w nowej Radzie Ministrów.
Minister gospodarki, pracy i polityki społecznej wyraził swoją opinię, że wejście Polski do Unii Europejskiej może przyczynić się do zwiększenia tempa wzrostu PKB o 1 proc. rocznie. Podkreślił również, że integracja nie doprowadzi do silniejszego wzrostu presji inflacyjnej.
Złotemu pomogły też informacje, że koncern Whirlpool postawi nową fabrykę w Polsce. To kolejna dobra informacja. Wcześniej mówiło się o inwestycjach bezpośrednich Gillette. O godzinie 16.00 dolar wyceniany był na 3,8370 zł, a euro na 4,7460 zł.
Marek Belka nadal optymistycznie ocenia perspektywę utworzenia na początku maja nowego rządu i zapowiada, że znajdzie się w nim Jerzy Hausner. My nadal uważamy, że szanse na to są niewielkie. Co do rynku złotego, to na rynku nadal jest napięta. Wystarczy jedna niefrasobliwa wypowiedź polityka, by nim zatrząść.