Złoty pozostanie mocny

Mariusz Potaczała
opublikowano: 2006-01-03 00:00

W tym roku na rynku walutowym nie będzie większych niespodzianek. Sytuacja fundamentalna złotego jest dobra, więc polska waluta powinna utrzymać mocny kurs. Sytuacja polityczna może tylko krótkotrwale pogorszyć nastroje na rynku złotego. Notowania będą także zależały od polityki władz monetarnych. Główna stopa procentowa w Polsce wynosi obecnie 4,5 proc. Dane makroekonomiczne za ostatni kwartał 2005 r. sugerują, że może jeszcze dojść do obniżek stóp procentowych. Ostatnie decyzje Rady Polityki Pieniężnej (RPP) wynikają z ogólnoświatowej tendencji prowadzącej do wzrostu kosztu pieniądza. Dopiero zapowiedziana na styczeń projekcja inflacji wyjaśni, czy możemy jeszcze liczyć na cięcia stóp. W najbliższych miesiącach mogą pojawić się naciski polityków na RPP, by ta obniżała stopy. Jednak dotychczas inwestorzy nie traktowali poważnie takich wypowiedzi i propozycji zmian ustawy o działalności banku centralnego.

Większość inwestorów oczekuje od nowego rządu większej aktywności przy ograniczeniu wydatków socjalnych. To jednak będzie dość trudne dla mniejszościowego gabinetu. Najlepszy dowód to ostatnie, grudniowe głosowania w Sejmie, które były porażką rządu Kazimierza Marcinkiewicza. Alternatywą dla zmiany tej sytuacji jest rozpisanie nowych wyborów parlamentarnych.

Jeśli dojdzie do wyborów, trzeba oczekiwać spadku notowań złotego w krótkim okresie z powodu niepewnej sytuacji na scenie politycznej. Naszym zdaniem, w 2006 r., w przeciwieństwie do ubiegłego roku, należy spodziewać się spadku wartości dolara, co powinno przyczynić się do umocnienia złotego.

W grudniu oczekujemy powrotu kursu EUR/USD w okolice poziomu 1,30 i ponownego spadku kursu dolara poniżej psychologicznej bariery 3,00 zł, do poziomu 2,99 zł. Za euro pod koniec 2006 r. powinniśmy zapłacić około 3,89 zł.