Złoty próbował odrabiać straty. Bez skutku

Mikołaj Kusiakowski
opublikowano: 2009-09-25 00:00

Złoty w czwartek odreagowywał. Kurs euro cofnął się z 4,20 zł do 4,15 zł, a dolara wrócił w okolice 2,81 zł. Odrabianiu strat sprzyjała zwyżka EUR/USD. Zachowanie rynku walutowego na sesji europejskiej było jednak zdradliwe.

Niedługo po wejściu do gry Amerykanów kursy głównych par walutowych — EUR/USD czy GBP/USD — ruszyły w dół. Wtórowały im giełdy oraz notowania ropy naftowej. Można stwierdzić, że to właśnie przecena ropy wpłynęła na pogorszenie nastrojów na parkietach. Zmiany na rynkach bazowych przełożyły się na osłabienie złotego. Pod koniec czwartkowej sesji kurs EUR/PLN powrócił w okolice 4,20, natomiast za dolara trzeba było zapłacić 2,86 zł. Dziś można spodziewać się dalszego spadku. Sprzyjać temu będą spekulacje dotyczące wypłaty dywidendy przez PZU.

Mikołaj Kusiakowski