W środę złoty początkowo tracił na wartości. Kurs euro przetestował poziom 3,91 zł. Po południu notowania polskiej waluty odrabiały straty. Kurs euro wrócił do poziomu 3,89 zł.
Poranne osłabienie złotego może być efektem ustaleń polityków. W środę rano w prasie pojawiły się informacje o kosztach powrotu koalicji PiS, Samoobrony i LPR. Ceną jest zgoda PiS na zwiększenie kwoty zasiłku dla bezrobotnych do 800 zł i bezterminowe świadczenie. Natychmiast pojawiły się komentarze wskazujące na ryzyko wzrostu wydatków, co mogłoby również owocować koniecznością zwiększenia deficytu budżetowego. Przypomnijmy, że obecny projekt budżetu znajdujący się w Sejmie zakładał utrzymanie tzw. kotwicy budżetowej w 2007 r. na poziomie 30 mld zł.
Wczoraj przed południem przedstawiciele PiS zdementowali doniesienia prasowe o planach zwiększenia kwoty i bezterminowego świadczenia zasiłku dla bezrobotnych. Z kolei Samoobrona zapowiedziała, że zgłosi postulat zmian w zasiłkach.
Wrześniowe dane o produkcji przemysłowej i jej cenach nie wpłynęły na poziom notowań złotego. Produkcja przemysłowa wzrosła w minionym miesiącu o 11,7 proc. rok do roku. To więcej niż oczekiwano. W ujęciu miesięcznym zanotowano wzrost na poziomie 2,2 proc. Z kolei ceny produkcji wzrosły o 3,6 proc. rok do roku, licząc miesiąc do miesiąca, spadły o 0,1 proc. Podczas środowej aukcji obligacji resort finansów sprzedał całą pulę oferowanych obligacji pięcioletnich za 2 mld zł przy popycie 4,25 mld zł.
Dziś oczekujemy, że kurs euro ponownie przetestuje poziom 3,91 zł. To odpowiednia cena do sprzedaży wspólnej waluty. W związku z utrzymującą się konsolidacją rynku EUR/USD nie oczekujemy większych wahań na rynku złotego.