Złoty wybija się w 2000 r.
Pierwsza w nowym tysiącleciu sesja na rynku walutowym przyniosła wzmocnienie naszej waluty, co poniekąd wynikało z oczekiwań graczy walutowych na oficjalne dane na temat deficytu na rachunku obrotów bieżących. Mimo że deficyt na rachunku obrotów bieżących w listopadzie wyniósł 1,148 mld USD, nie miało to większego wpływu na kurs naszej waluty. Eksperci są zdania, że nie ma co dramatyzować z tego powodu, możemy się bowiem spodziewać znacznego wzrostu eksportu, co poprawi nasze wskaźniki makroekonomiczne.
Wczoraj złoty otworzył się na poziomie 2,68/2,43 proc. powyżej parytetu. Za dolara płacono 4,1150/250 zł, a za euro 4,1673/86 zł. Już przed południem nasza waluta osiągnęła najwyższy od 4 miesięcy poziom. Analitycy prognozują dalsze wzrosty.
Zdaniem fachowców, bezproblemowe wejście banków w nowe milenium spowodowało wzrost optymizmu wśród inwestorów, tym bardziej że żaden z banków nie alarmował o problemach swoich systemów informatycznych. Część specjalistów była też zdania, że rezygnacja Borysa Jelcyna z zajmowanego stanowiska prezydenta Rosji powinna przyczynić się do aprecjacji złotego.
MIMO napływu na rynek 1,311 mld zł netto, oprocentowanie depozytów O/N wzrosło na pierwszej tegorocznej sesji i wyniosło na otwarciu 16,40/17,50 proc. Spadło natomiast wyśrubowane w ostatnim dniu ubiegłego roku oprocentowanie depozytów T/N, które ukształtowało się na poziomie 16,50/16,80 proc. W czasie poniedziałkowej aukcji bonów skarbowych bank centralny powstrzymał się od operacji otwartego rynku.
RESORT finansów zaoferował wczoraj 52-tygodniowe bony skarbowe za 1,1 mld zł oraz 13-tygodniowe papiery za 100 mln zł. Eksperci przewidywali utrzymanie się rentowności na poziomie ustalonym na ostatnim przetargu. Prognozowany rano przez dealerów popyt powinien natomiast znacznie przekroczyć ofertę ministerstwa. Przy jeszcze ciągle małym zainteresowaniu ze strony inwestorów zachodnich, zapotrzebowanie na te walory zgłosiły głównie polskie banki, które wraz z nadejściem nowego roku zaczynają odbudowywać swe portfele.