Zmiany tuż za rogiem

Postawienie na ekologiczne rozwiązania poprawia wizerunek firmy i przynosi korzyści finansowe

Ochrona środowiska i odzyskiwanie surowców to jedne z najważniejszych wyzwań obecnych czasów. W każdym miejscu pracy, niezależnie czy mowa o mikroprzedsiębiorstwie, czy o korporacji, codziennie powstają odpady. Podobnie dzieje się w mieszkaniach i domach. Polacy produkują coraz więcej śmieci. Zwiększyły się także segregacja i recykling. W Europie odzyskuje się jednak średnio około 40 proc. odpadów, w Polsce niecałe 28 proc.

PARADOKS:
Zobacz więcej

PARADOKS:

W biurach zużywa się coraz więcej papieru, a udział w tym ma rozwój nowych technologii, gdyż firmową drukarkę można uruchomić nawet z drugiej strony globu — mówi Alan Pajek, współtwórca aplikacji MPS Satellite, służącej do monitorowania firmowych drukarek. SZYMON ŁASZEWSKI

Coraz więcej papieru

W biurach znaczną część śmieci stanowią zużyte materiały eksploatacyjne, a przede wszystkim papier. Według ankiet jedynie w co piątej firmie próbuje się wyliczyć, ile trzeba wydać na obsługę urządzeń i wydruk pojedynczej strony. Dlaczego? W większości firm ważna jest głównie cena sprzętu, a to (zależnie od modelu) tylko 5-15 proc. całkowitych kosztów jego eksploatacji.

— W biurach zużywa się coraz więcej papieru i, paradoksalnie, udział w tym ma rozwój nowych technologii. Drukować można nie tylko z komputera, ale też tabletu i telefonu, a dzięki aplikacjom wykorzystującym technologię chmurową firmowa drukarka może być obsługiwana nawet z drugiej strony planety — mówi Alan Pajek, współtwórca aplikacji MPS Satellite, służącej do monitorowania firmowych drukarek. Przyzwyczajenie pracowników do papierowej formy dokumentów potwierdza przeprowadzone w październiku 2017 r. badanie KPMG, w którym 75 proc. badanych — zatrudnionych Polaków — przyznało, że nie jest w stanie zrezygnować z wykonywania wydruków.

To niekorzystnie wpływa na budżet przedsiębiorstwa — według analiz na druk wydawana jest co roku równowartość 5 proc. obrotów — ale też sprawia, że coraz więcej śmieci ląduje na wysypiskach. Z opracowania Katarzyny Godlewskiej i Michała Jastrzębskiego ze Stowarzyszenia Papierników Polskich, które ukazało się w wrześniu 2017 r. w „Przeglądzie Papierniczym”, wynika, że w Polsce recyklingowi podlega tylko 43,6 proc. makulatury. Przy uwzględnieniu salda wymiany handlowej, wskaźnik ten wzrósł do 46,8 proc., natomiast średnia dla krajów CEPI wynosi 72,4 proc. (CEPI jest organizacją reprezentującą przemysł papierniczy 18 państw europejskich.

Należy do niej 13 państw Unii Europejskiej oraz Norwegia, Szwajcaria, Węgry, Czechy i Słowacja. Łącznie zrzesza jest około tysiąca średnich i małych przedsiębiorstw, zajmujących się przetwórstwem drewna i produkcją papieru). — Alternatywą dla składowania odpadów opakowaniowych jest ich recykling, który pozwala na utrzymanie cennych surowców w obiegu gospodarczym przez wiele kolejnych cyklów produkcyjnych — podkreśla Jan Jasiński, prezes Fundacji ProKarton.

Z badania przeprowadzonego w październiku 2017 r. przez Kantar TNS na zlecenie tej fundacji wynika, że 65 proc. ankietowanych wie, jak prawidłowo segregować odpady. Ale aż 45 proc. respondentów pytanych, gdzie wyrzuca konkretne rodzaje odpadów, przyznaje, że nie zwraca uwagi na kolor pojemnika. Z tego wynika, że działania edukacyjne to za mało. — Receptą na marnotrawienie papieru w firmie jest prowadzenie aktywnego monitoringu druku. Dzięki niemu pracodawca uzyskuje informacje o obciążeniu urządzeń, sposobie ich użytkowania, a także liczbie i rodzaju wydruków. To pozwala na znaczne ograniczenie zużycia materiałów eksploatacyjnych — podkreśla Alan Pajek.

Warto też pamiętać o bezpieczeństwie. Urządzenia mają dyski twarde, na których gromadzone są dane związane z drukowanymi dokumentami. To prawdziwy skarbiec firmowych tajemnic, dokumentów objętych klauzulami tajności czy danych osobowych. Dlatego warto je dodatkowo zabezpieczyć i na bieżąco monitorować.

Telekonferencja zamiast podróży

Prowadzenie biznesu to także kontakty z innymi firmami — dostawcami, kontrahentami, najważniejszymi klientami. Takie spotkania bardzo często wiążą się z koniecznością podróży.

Jak wynika z badań przeprowadzonych przez przedsiębiorstwo hotelarskie Vienna House w Polsce w 2016 r., 43 proc. pracowników odbyło podróż służbową przynajmniej siedem razy w roku. Pochłaniają one czas i paliwo. Diners Club Polska podaje, że większość (55 proc.) podróży firmowych odbywa się służbowym samochodem. Na drugim miejscu znajduje się samochód prywatny, natomiast najrzadziej firmy korzystają z pociągu (15 proc.) i samolotu (5 proc.).

Emisję spalin można w znacznym stopniu ograniczyć, inwestując w firmowy system wideokonferencji. Dzięki niemu możliwe będzie połączenie się w komfortowy sposób z prawie każdym miejscem na Ziemi. Można też skorzystać z dodatkowych funkcji. Platformy konferencyjne pozwalają m.in. na połączenie i zarządzanie różnymi kanałami komunikacji, wspomagają system szkolenia, a także ułatwiają wykonywanie zadań pracownikom zdalnym.

Kosztowna energia

W Polsce, gdzie 82 proc. energii elektrycznej pochodzi ze spalania węgla, zmniejszenie zapotrzebowania na prąd ma wielkie znaczenie. Ograniczeniu zużycia sprzyja m.in. wymiana kilkunastoletniego prądożernego sprzętu.

— Przemyślany zakup nowoczesnych urządzeń może się zwrócić na wielu płaszczyznach. Oznacza bowiem niższe zapotrzebowanie na energię, wydajniejszą pracę, większą niezawodność, czyli mniejsze koszty serwisowe — wylicza Łukasz Laskowski, prezes firmy Ediko, specjalizującej się w zarządzaniu informacją w biznesie. Przed zakupem firmy mogą skorzystać z audytu, podczas którego specjaliści przeanalizują stan używanego sprzętu i zaproponują najbardziej efektywne kosztowo rozwiązanie. Ponadto w dobie rozwoju m.in. technologii internetu rzeczy coraz ważniejszą rolę pełnią działania, mające na celu zmniejszenie zapotrzebowania na energię przez optymalizację pracy nie tyle jednego urządzenia, ile całego procesu, czyli tzw. workflow.

Na ten problem zwraca też uwagę Innogy Polska, oferująca m.in. system monitorowania procesów i energii bit.B, wykorzystujący specjalne sensory, które można zainstalować w punktach pomiaru i na maszynach, nie przerywając produkcji. Zbierane są dane o temperaturze, zużyciu energii, wilgotności, zużyciu ciepła, ilości wytworzonych produktów, które co sekundę są przesyłane drogą radiową do serwera. Algorytmy analizują zebrane informacje. Wyniki otrzymuje klient, który na ich podstawie może zoptymalizować produkcję, a tym samym zwiększyć efektywność.

W drodze do GOZ

Dbanie o środowisko naturalne to ważny element społecznej odpowiedzialności biznesu, wpływający pozytywnie na odbiór firmy przez klientów, pracowników i kontrahentów. Należy też pamiętać o unijnej koncepcji Gospodarki Obiegu Zamkniętego (GOZ), która jest szansą dla firm na prowadzenie zrównoważonej działalności i poprawę pozycji konkurencyjnej. Ministerstwo Rozwoju przygotowuje projekt tzw. mapy drogowej, uwzględniającej specyfikę polskiego rynku, by jak najlepiej wdrożyć ten model w naszych warunkach.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Barbara Warpechowska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Ekologia / Zmiany tuż za rogiem