Zmiany w ubezpieczeniach

Marta Filipiak, Beata Tomaszkiewicz
opublikowano: 2004-07-20 00:00

Fortis kupuje część ubezpieczeniową BCP i razem tworzą joint venture. Nie jest to jednak podobno preludium do oczekiwanego połączenia.

Portugalski bank BCP sprzeda połowę akcji swojego działu ubezpieczeń na życie — Ocidental, Pensoesgere i Medis. Nabywcą będzie belgijsko-holenderska grupa Fortis, która zapłaci za przejmowane aktywa 500 mln EUR (1,775 mld zł). Ponadto BCP i Fortis utworzą spółkę joint venture o nazwie Millenniumbcp-Fortis Grupo Segurador.

Sprzedaż asekuratora

To nie koniec zmiejszania stanu posiadania. Największy portugalski bank zapowiedział jednocześnie, że zamierza pozbyć się działu ubezpieczeń ogólnych. Wiadomo już, że kupi go za 343 mln EUR (1,217 mld zł) największy państwowy bank detaliczny w Portugalii Caixa Geral de Depositos (CGD).

Równocześnie przedstawiciele banku stanowczo zaprzeczają, aby transakcja sprzedaży części ubezpieczeniowej Grupie Fortis i prowadzenie wspólnie spółki joint venture było początkiem nawiązania ściślejszej współpracy. Już kilkakrotnie na rynku europejskim powracała plotka o możliwości fuzji pomiędzy tymi instytucjami.

— Nie rozmawiamy z Grupą Fortis na temat fuzji — podkreśla Bogusław Kott, członek zarządu BCP i prezes polskiego Banku Millennium, który kontroluje portugalska grupa.

W Polsce bez rewolucji

Bogusław Kott twierdzi, że zgodnie z umową podpisaną z grupą Fortis, BCP zajmie się sprzedażą ubezpieczeń tylko na rynku portugalskim. Nie będzie tego robił ani w Polsce, ani w Belgii, czyli macierzystym rynku Fortisu. Dlatego głównym partnerem Banku Millennium na rynku ubezpieczeniowym w Polsce ma zostać PZU. Bogusław Kott dodaje, że szczególnie teraz BCP nie sprzeda polskiej spółki, gdyż rozwija się ona coraz szybciej. Grupa Fortis nie ma więc szans na jej zakup, choć rynek spekulował na ten temat.

Zysk netto portugalskiego banku wyniósł w pierwszej połowie 2004 r. 239,1 mln EUR (1,088 mld zł). Bank Millennium zarobił w pierwszej połowie 2004 roku 112 mln zł.