ZNAKI TOWAROWE BĘDĄ LEPIEJ CHRONIONE

Tomasz Krzyżanowski
opublikowano: 19-05-1999, 00:00

ZNAKI TOWAROWE BĘDĄ LEPIEJ CHRONIONE

Do końca roku wejdzie w życie nowa ustawa o ochronie własności przemysłowej

Prawdopodobnie jeszcze w 1999 r. wejdzie w życie nowa ustawa o ochronie własności przemysłowej, która uporządkuje przepisy dotyczące znaków towarowych, jak i nazw firm. Zastąpi ona kilkadziesiąt obowiązujących dotychczas starych przepisów, nie przystających do realiów gospodarki rynkowej.

Nowa ustawa, która między innymi chroni znaki towarowe, jest potrzebna z kilku względów. Obowiązujące obecnie prawo pochodzi sprzed trzydziestu lat i mimo licznych nowelizacji nie przystaje do dzisiejszych realiów gospodarczych. Musimy także dostosować nasze ustawodawstwo do prawa Unii Europejskiej i wypełnić zobowiązania wynikające z naszego członkostwa w Światowej Organizacji Handlu.

— Polskie prawo dotyczące ochrony własności przemysłowej jest bardzo mocno zakorzenione w europejskiej kulturze prawnej. Ogólne założenia przyjmowane przez nasze przepisy w dziedzinie ochrony patentów, znaków i wzorów towarowych są zgodne z normami przyjmowanymi w Unii Europejskiej. Dyrektywy unijne są jednak dużo bardziej szczegółowe. Diabeł jednak jak zwykle tkwi w szczegółach i dlatego niezbędne jest nowe prawo — uważa Wojciech Maciąg, dyrektor Departamentu Prawnego i Orzecznictwa w Urzędzie Patentowym.

Łatwiej od nowa

Początkowo w urzędzie myślano o nowelizacji poszczególnych aktów prawnych, okazało się jednak, że poprawek byłoby zbyt wiele i zdecydowano się na stworzenie zupełnie nowej ustawy, która unowocześni dotychczasowe przepisy, scalając je dodatkowo w jeden akt prawny. Przestaną obowiązywać ustawy o wynalazczości, o ochronie znaków towarowych i o ochronie topografii układów scalonych. Powstanie ustawa o ochronie własności przemysłowej.

Ustawa powinna ucieszyć posiadaczy znanych, a więc najczęściej podrabianych znaków towarowych. Wprawdzie dzięki wcześniejszym zmianom w prawie celnym już dzisiaj można zatrzymać na granicy ciężarówkę pełną podrabianych spodni czy butów znanej firmy, ale dzięki umieszczeniu tego zapisu w nowej ustawie, ochrona posiadaczy markowych znaków towarowych zostanie dodatkowo wzmocniona. Dziwić może jedynie to, że sami zainteresowani nic o projekcie nie wiedzą.

— Nic nie wiem o nowym prawie, bo nikt go z nami nie konsultował — mówi Kazimiera Krawczyk, dyrektor generalny firmy Adidas Poland.

Zmiany w nadzorze

Projekt ustawy o ochronie własności przemysłowej wprowadza również, zgodnie z europejskimi normami, sądową kontrolę nad decyzjami Urzędu Patentowego. Od decyzji urzędu (na przykład odmowy zarejestrowania znaku towarowego) będzie się można odwołać do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Przestanie w związku z tym istnieć Komisja Odwoławcza, która obecnie rozpatruje odwołania od decyzji urzędu. Do rozstrzygania spraw spornych, czyli takich w których jeden podmiot domaga się unieważnienia znaku towarowego drugiego, powołany zostanie specjalny sąd patentowy. Powstanie specjalnego sądu jest potrzebne, bo firmy w coraz większym stopniu zdają sobie sprawę z wartości znaków towarowych, które są już dzisiaj postrzegane jako część kapitału przedsiębiorstwa. Walka o znaki towarowe staje się coraz bardziej zacięta i liczba spraw rozstrzyganych w trybie spornym stale rośnie.

Porządek z nazwami

Dzięki nowej ustawie uporządkowana zostanie sytuacja w kwestii nazw firm. Obecnie Sąd Rejestrowy, który zajmuje się rejestracją spółek, odmawia rejestracji, kiedy firma o takiej samej nazwie już istnieje. Badając sprawę sąd ogranicza się jednak tylko do wyznaczonego mu rejonu. W związku z tym mogą istnieć firmy o takiej samej nazwie na przykład w Opolu i Szczecinie.

— Wynika to z postanowień kodeksu handlowego, który jednak powstał w czasach, kiedy znacznie mniej firm niż obecnie działało na terenie całego kraju — tłumaczy Wojciech Maciąg.

Nowa ustawa, która nakłada na sądy obowiązek sprawdzenia, czy w całym kraju nie istnieje firma o tej samej nazwie, będzie zapobiegać takim sytuacjom. Dodatkowo nie będzie można zarejestrować firmy o nazwie już istniejącego znaku towarowego, co przy obecnym stanie prawnym jest możliwe. Ustawa rozszerzy również znacznie ochronę oznaczeń geograficznych, która dzisiaj również istnieje (na przykład w odniesieniu do takich nazw jak szampan czy koniak), jest jednak traktowana bardzo wybiórczo.

By Polska po raz kolejny nie spóźniła się z wypełnianiem swoich międzynarodowych zobowiązań, ustawa powinna wejść w życie z dniem 1 stycznia 2000 roku.

WYPEŁNIANIE ZOBOWIĄZAŃ: Przyjęcie ustawy o ochronie własności towarowej stanowi wypełnienie naszych zobowiązań w stosunku do Unii Europejskiej i Światowej Organizacji Handlu — mówi Wojciech Maciąg, dyrektor Departamentu Prawnego i Orzecznictwa w Urzędzie Patentowym. fot. B. Skrzyński

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Krzyżanowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / ZNAKI TOWAROWE BĘDĄ LEPIEJ CHRONIONE