Japoński operator autostrad East Nippon Expressway Co. sprzedawał kilka dni temu roczne obligacje z kuponem 0,001 proc. po cenie emisyjnej 100,001 JPY. Oznaczało to, że zainwestowane 100 mln JPY (3,39 mln zł) przyniosłoby zaledwie 2,7 JPY (0,09 zł). Choć taka inwestycja wydaje się mało atrakcyjna, popyt na papiery o łącznej wartości 65 mld JPY był 4,3 razy większy od oferty.

Analitycy zwracają uwagę, że w sytuacji gdy obligacje Japonii o okresie zapadalności do 7 lat mają rentowności poniżej zera nawet minimalny zysk staje się atrakcyjny. Jeden z inwestorów powiedział, że obligacje East Nippon Expressway są dobrą inwestycja jeśli zauważyć, że spółka ma taki sam rating kredytowy co Japonia, a roczne obligacje skarbowe tego kraju mają rentowność minus 0,13 proc.