Trzy wiedźmy zaatakowały w końcówce piątkowej sesji. Zgodnie z zapowiedziami „PB” sesja, na której przypadał termin wygasania wrześniowych kontraktów terminowych, przyniosła gwałtowne i nieprzewidywalne zmiany kursów. Przez większość dnia było spokojnie, ale była to tylko cisza przed burzą na finiszu handlu. W ostatniej godzinie sesji ustalany jest kurs rozliczeniowy starej serii kontraktów. Właśnie po 15.00 indeks WIG20, czyli instrument bazowy dla najpopularniejszych futures, zanurkował o blisko 70 pkt, spychany jednoczesnymi zleceniami (koszami) sprzedaży akcji spółek z WIG20. Baza między kontraktami a indeksem wynosiła chwilowo nawet do 60 pkt. Później kontrakty zanurkowały w ślad za indeksem. Wrześniowa seria zakończyła handel na poziomie 3759 pkt. W rozpoczynającym się tygodniu powinna utrzymać się przewaga wzrostów w związku z kończącym się kwartałem.